 |
|
Nie obiecuj mi słońca, gdy wiesz, że zawsze będzie padał deszcz.
|
|
 |
|
Wiem, że niektórzy dawno opili mój koniec.
|
|
 |
|
''Miałem te myśli, ale nie miałem odwagi
żeby skończyć jak Magik i się zabić.''
|
|
 |
|
''Wiem, wszystkie starania nagle na nic.
Zawiedziony aż do granic.''
|
|
 |
|
Chcę uciec. Wiem, to brzmi naiwnie.
|
|
 |
|
Tracisz życie przez to, że nie przepraszasz, nie wspominasz o tym, że czujesz. A coś czujesz.
|
|
 |
|
''Zaciągam się kolejny raz. I trzymam tak w płucach zapach Twój.''
|
|
 |
|
na co dzień, potrafiłabym rozmawiać z Nim godzinami, czasem nawet na tak błahe i nieistotne tematy, po to by jedynie wsłuchiwać się w brzmienie słów, w rytm Jego oddechu wydobywający się z głośnika telefonu. ten stan, chociaż tak mało znaczący to jednak najlepszy ze wszystkich, kiedy znów leżąc z telefonem przy uchu, uśmiechasz się do pustych ścian pokoju, znów wewnętrznie cieszysz się kolejnymi uderzeniami własnego serca, tymi, w których streszcza się to codzienne szczęście, jakie On, daje Ci sobą. / Endoftime, specjal.
|
|
 |
|
Wolę Twoje 'postaram się' niż kłamliwe 'obiecuję' ♥
|
|
 |
|
Mówili nam, że to nałóg, że trzeba ją ćpać garściami chwytać chociaż jest sypka jak piach. Uwierzyć w nią bo tylko jedna jest prawdziwa. Teraz pieprzą się po kątach żyjąc chwila. Ja? Nie, nie zamierzam się bawić w miłość ale z jej braku chyba wolała bym zginać, patrzę na nas i wiem, że za nas warto było się starać by nazwać nasz świat Idyllą. Zdrada jak kłamstwo, prowadzi Cię donikąd. Ja idę dalej, wiem co to dobry wybór, choć czekałam na szczęście dłużej niż Ty, nie mam tu nic na siłę, wierzę w to do dziś. I nie musisz uczyć mnie jak mam kochać. Ja.. nie, nie wierzę w miłość na pokaz. / Zyga ♥
|
|
 |
|
piątek, piąteczek, piątunio♥
|
|
|
|