 |
|
` . Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla inych, ale też za te, które w innych budzi .
|
|
 |
|
` . Najgorsza chwila w twoim życiu , kiedy tracisz osobę która Cie rozumiała , ufała Ci i zawsze była przy tobie. Była kimś wyjątkowym.A z dnia na dzień po prostu ją tracisz . Bez żadnego przygotowania i pożegnania .
|
|
 |
|
` . naprawdę zabolało, wiesz ? to co wydawało się być przeszłością, znowu uderzyło mnie w twarz. gdy dusiłam się płaczem zrozumiałam,że ta przeszłość wciąż we mnie żyje .
|
|
 |
|
` . Są w moim życiu takie osoby, którym wolno wszystko. Mogą czytać moje sms, budzić mnie o 4 rano i zdrabniać moje imię. Nawet jeśli tego nienawidzę < 3 . !
|
|
 |
|
` . Nie są ze sobą. są przyjaciółmi... lecz wyglądają na mocno zakochanych w sobie. wszyscy dookoła tak twierdzą. ♥
|
|
 |
|
` . wiem, że jesteś jedyny w swoim rodzaju, bo drugiego takiego kretyna byłoby mi trudno znaleźć .♥
|
|
 |
|
` . Bo najbardziej dobijające jest to, że ja wiem jak jest, a mimo to wszyscy wkoło próbują mi wmówić, że jest inaczej ,
|
|
 |
|
` . Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę konrtolę i jestem czasem ciężka do zniesienia. Ale, jeśli nie potrafisz mnie znieść, kiedy jesten najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza .
|
|
 |
|
Nie płacz! -Jak mam nie płakać skoro on mnie rani? -Sama siebie ranisz. Nie rozumiem jak możesz kochać kogoś kto traktuje Cie jak zabawkę.
|
|
 |
|
Podszedł do niej na jednej z przerw jak gdyby nigdy nic-masz chwilkę?-zagaił nieśmiale powodując gęsią skórkę na jej ciele.Nie była pewna czy dobrze usłyszała,bo jej ciało odmawiało posłuszeństwa natomiast serce krzyczało:TAK! Wiedziałą,że źle robi,ale mimo to ruszyła za swoim byłym chłopakiem.Nie była w stanie wydusić z siebie słowa,za to on nadrabiał mówiąc:-Wiesz,że tego nei chciałem.To było silniejsze ode mnie.Po prostu sie zakochałem.Nie wiem jak to sie stało,ale kocham ja i chce z nia byc..Z Toba juz nie potrafie.Starałem się,ale..-nie dała mu skonczyć,bo jej dłoń wylądowała na Jego policzku.-Nie chciałeś?!Bedąc ze mną wskoczyłeś jej do łóżka,ale nie chciałeś?!-szlochała coraz głośniej wzbudzając zainteresowanie pozostałych uczniów.Nie wytrzymała,odwróciła i pobiegła do łazienki.Nie hamowała łez,potrącała innych,ale miała to gdzieś.Myślała,ze zrozumiał,że chce wrócić,bo nadal ją kocha,ale on tylko próbował zagłuszyć własne sumienie.Nie kochał jej tak jak ona kocha jego.|| pozorna
|
|
 |
|
nie ma to jak zagrożenie z biologii o.o / mojekuurwazycie
|
|
|
|