głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cytatowyyyyy

 od samego rana  tęsknota uraziła moje usta  które stały się suche  popękane. czekają na deszcz. na wilgoć  na Ciebie  by Twoje magiczne wargi obfitymi pocałunkami zmieniły tą smutną rzeczywistość.  dla.niej

dla.niej dodano: 5 maja 2013

"od samego rana, tęsknota uraziła moje usta, które stały się suche, popękane. czekają na deszcz. na wilgoć, na Ciebie, by Twoje magiczne wargi obfitymi pocałunkami zmieniły tą smutną rzeczywistość."-dla.niej

Ostatnio nic ciekawego nie dzieje się w moim życiu. Odczuwam spokój i harmonię  za którą przez trzy lata tęskniłam. Uczę się od nowa poznawać ludzi i dażyć ich zaufaniem. Dziwie się sama sobie  że potrafię jeszcze rozmawiać tak szczerze z ludźmi. Dostrzegam również zmiany  które w ostatnich tygodniach zaszły w moim życiu i powoli zaczynam się cieszyć tym co mam. Jednak czuję  że to co jest nie  jest dla mnie wystarczające  ponieważ brakuje mi tego czegoś  kogoś. Czuję  że moje obecne życie oparte jest o rutynę  od której nie uciekam. Nie dlatego  że nie chcę  ale dlatego  że czuję się teraz wolna  niezależna od nikogo. Im dłużej w to brnę odczuwam większy niedosyt i brak ludzi  których nazywałam przyjaciółmi. Brakuje mi też prawdziwej miłości i chłopaka  który byłby moim wsparciem w teraźniejszości i przyszłości. Może mam zbyt wysokie wymagania i dlatego nie mogę mieć tego wszystkiego razem?

remember_ dodano: 4 maja 2013

Ostatnio nic ciekawego nie dzieje się w moim życiu. Odczuwam spokój i harmonię, za którą przez trzy lata tęskniłam. Uczę się od nowa poznawać ludzi i dażyć ich zaufaniem. Dziwie się sama sobie, że potrafię jeszcze rozmawiać tak szczerze z ludźmi. Dostrzegam również zmiany, które w ostatnich tygodniach zaszły w moim życiu i powoli zaczynam się cieszyć tym co mam. Jednak czuję, że to co jest nie, jest dla mnie wystarczające, ponieważ brakuje mi tego czegoś, kogoś. Czuję, że moje obecne życie oparte jest o rutynę, od której nie uciekam. Nie dlatego, że nie chcę, ale dlatego, że czuję się teraz wolna, niezależna od nikogo. Im dłużej w to brnę odczuwam większy niedosyt i brak ludzi, których nazywałam przyjaciółmi. Brakuje mi też prawdziwej miłości i chłopaka, który byłby moim wsparciem w teraźniejszości i przyszłości. Może mam zbyt wysokie wymagania i dlatego nie mogę mieć tego wszystkiego razem?

Zapewne powiesz  że jestem bardzo samolubna  ale chcę mieć Ciebie przy sobie. Chcę  abyś był moim wsparciem i opiekunem w tych jakże trudnych chwilach. Chcę  abyś pełnił całodobową funkcję mojego przyjaciela  do którego mogę się odezwać nawet w środku nocy  a który nie będzie na mnie krzyczał tylko od razu bez zawahania postanowi się mną zaopiekować  i który znajdzie się tuż obok mnie. Chcę  abyś dawał mi szczęście  które już od dawna omija mnie szerokim łukiem. Chcę  abyś był przy mnie  kiedy nie tylko będą jakieś poważne problemy  lecz nawet gdy życie będzie wieczną monotonnością czy powtarzającą się rutyną. Chcę  abyś był tuż obok  kiedy będę popełniać nowe błędy  kiedy będę popełniać ciężkie grzechy. Chcę byś był człowiekiem  któremu zawsze mogę powiedzieć co czuję. Chcę  abyś był kimś komu mogę codziennie wyznawać miłość. Chcę  abyś był człowiekiem  w którym znajdę bezpieczne ramiona  zaufanie  przyjaźń. Chcę  abyś stał się ideałem mojego wymarzonego faceta Czy tak wiele wymagam?

remember_ dodano: 4 maja 2013

Zapewne powiesz, że jestem bardzo samolubna, ale chcę mieć Ciebie przy sobie. Chcę, abyś był moim wsparciem i opiekunem w tych jakże trudnych chwilach. Chcę, abyś pełnił całodobową funkcję mojego przyjaciela, do którego mogę się odezwać nawet w środku nocy, a który nie będzie na mnie krzyczał tylko od razu bez zawahania postanowi się mną zaopiekować, i który znajdzie się tuż obok mnie. Chcę, abyś dawał mi szczęście, które już od dawna omija mnie szerokim łukiem. Chcę, abyś był przy mnie, kiedy nie tylko będą jakieś poważne problemy, lecz nawet gdy życie będzie wieczną monotonnością czy powtarzającą się rutyną. Chcę, abyś był tuż obok, kiedy będę popełniać nowe błędy, kiedy będę popełniać ciężkie grzechy. Chcę byś był człowiekiem, któremu zawsze mogę powiedzieć co czuję. Chcę, abyś był kimś komu mogę codziennie wyznawać miłość. Chcę, abyś był człowiekiem, w którym znajdę bezpieczne ramiona, zaufanie, przyjaźń. Chcę, abyś stał się ideałem mojego wymarzonego faceta Czy tak wiele wymagam?

Witaj  kochanie. Dzwonię do Ciebie kolejny raz i się nagrywam. Nadal pamiętam Twój numer telefonu  który jest aktywny pomimo  że Ciebie już nie ma na tym świecie. Wiem  że jesteś  gdzieś gdzie szczęście Ci zapewne dopisuje i czuwasz nade mną z góry  ale ostatnio coś chyba zapomniałeś być moim Aniołem Stróżem. Zagubiłam się bardzo w życiu. Szczególnie poplątałam się w uczuciach  nie patrząc na to  czy daję komuś szczęście  czy też smutek brnęłam w kłamstwa i zapomnienie. Potrzebowałam  aby ktoś zastąpił mi Ciebie. Wiesz  że Twoja nagła śmierć nie była dobrym rozwiązaniem. Zostawiłeś mnie tak z dnia na dzień  nie pozwoliłeś się pożegnać.Stwierdziłeś  że robisz to wyłącznie dla mnie  bo chcesz  abym była szczęśliwa. Lecz sam zapewne widzisz  że to nie był dobry pomysł. Od dnia  w którym odszedłeś z tego świata ja wciąż nie jestem w stanie odnaleźć swojej bratniej duszy. Błądzę w tym wszystkim coraz bardziej. Pomimo wszystko ja nadal Cię kocham.

remember_ dodano: 4 maja 2013

Witaj, kochanie. Dzwonię do Ciebie kolejny raz i się nagrywam. Nadal pamiętam Twój numer telefonu, który jest aktywny pomimo, że Ciebie już nie ma na tym świecie. Wiem, że jesteś, gdzieś gdzie szczęście Ci zapewne dopisuje i czuwasz nade mną z góry, ale ostatnio coś chyba zapomniałeś być moim Aniołem Stróżem. Zagubiłam się bardzo w życiu. Szczególnie poplątałam się w uczuciach, nie patrząc na to, czy daję komuś szczęście, czy też smutek brnęłam w kłamstwa i zapomnienie. Potrzebowałam, aby ktoś zastąpił mi Ciebie. Wiesz, że Twoja nagła śmierć nie była dobrym rozwiązaniem. Zostawiłeś mnie tak z dnia na dzień, nie pozwoliłeś się pożegnać.Stwierdziłeś, że robisz to wyłącznie dla mnie, bo chcesz, abym była szczęśliwa. Lecz sam zapewne widzisz, że to nie był dobry pomysł. Od dnia, w którym odszedłeś z tego świata ja wciąż nie jestem w stanie odnaleźć swojej bratniej duszy. Błądzę w tym wszystkim coraz bardziej. Pomimo wszystko ja nadal Cię kocham.

Pomyśl  ile razy powtarzałeś mi  że mnie kochasz? Ile razy w Twoim słowach można było znaleźć prawdę  a nie tylko czyste udawanie  czy niechęć bądź obojętność  która narzucana była przez innych  abyś pokazywał własne uczucia? Ile razy robiłeś coś pod publikę  abym nie poczuła się gorzej od innych dziewczyn? Ile razy przychodziłeś do mnie i nie odezwałeś się słowem tylko wtulałeś się w moje ciało  aby zapomnieć o codzienności? Ile razy mówiłeś coś do mnie  uciekając od prawdy? Ile razy próbowałeś ode mnie odejść  bo nie chciałeś mnie ranić brakiem swoich uczuć? Ile razy starałeś się wszystko naprawiać  abym chociaż przez chwilę poczuła się szczęśliwa przy Tobie? Ile razy mnie całowałeś chcąc pokazać przy tym  że to nie jest pocałunek na siłę  lecz z miłości? Ile razy mówiłeś o mnie dobrze w towarzystwie znajomych  przyjaciół  rodziny? Ile razy cieszyłeś się terminami naszych spotkań? Ile razy planowałeś ze mną szczerą przyszłość? No  ile razy to miało miejsce? Proszę  powiedz mi.

remember_ dodano: 4 maja 2013

Pomyśl, ile razy powtarzałeś mi, że mnie kochasz? Ile razy w Twoim słowach można było znaleźć prawdę, a nie tylko czyste udawanie, czy niechęć bądź obojętność, która narzucana była przez innych, abyś pokazywał własne uczucia? Ile razy robiłeś coś pod publikę, abym nie poczuła się gorzej od innych dziewczyn? Ile razy przychodziłeś do mnie i nie odezwałeś się słowem tylko wtulałeś się w moje ciało, aby zapomnieć o codzienności? Ile razy mówiłeś coś do mnie, uciekając od prawdy? Ile razy próbowałeś ode mnie odejść, bo nie chciałeś mnie ranić brakiem swoich uczuć? Ile razy starałeś się wszystko naprawiać, abym chociaż przez chwilę poczuła się szczęśliwa przy Tobie? Ile razy mnie całowałeś chcąc pokazać przy tym, że to nie jest pocałunek na siłę, lecz z miłości? Ile razy mówiłeś o mnie dobrze w towarzystwie znajomych, przyjaciół, rodziny? Ile razy cieszyłeś się terminami naszych spotkań? Ile razy planowałeś ze mną szczerą przyszłość? No, ile razy to miało miejsce? Proszę, powiedz mi.

 to byłas Ty  kobieta moich snów. tylko Twoja twarz tak promieniała radością  mogę przysiądz że tylko Ty jesteś śliczna. Twoje włosy idealnie komponowały się z każdym dniem  potrafiły lśnić w ponury i smutny letni dzień. tak Ty nosiłaś na sobie tą wierność  tylko nikt nie potrafił jej odnaleźć. czerwonym kocem outlalas swoje wargi wcześniej dla wszystkich nieosiągalne. serce przekazywało uśmiechowi by przywoływały tą druga i jedyna miłość jako jedyny poczułem ten impuls i odpowiedziałem tym samym. noi to najważniejsze  przy Tobie zrozumiałem tak wiele  z wielkim trudem obok Ciebie odróżniałem sen od jawy. tylko dzień mógłby być świadkiem tej pięknej miłości słońce zaczęło świecić jaśniej a jej drobne ciało już na zawsze wtuliło się w moje ramiona.  dla.niej

dla.niej dodano: 4 maja 2013

"to byłas Ty, kobieta moich snów. tylko Twoja twarz tak promieniała radością, mogę przysiądz że tylko Ty jesteś śliczna. Twoje włosy idealnie komponowały się z każdym dniem, potrafiły lśnić w ponury i smutny letni dzień. tak Ty nosiłaś na sobie tą wierność, tylko nikt nie potrafił jej odnaleźć. czerwonym kocem outlalas swoje wargi wcześniej dla wszystkich nieosiągalne. serce przekazywało uśmiechowi by przywoływały tą druga i jedyna miłość jako jedyny poczułem ten impuls i odpowiedziałem tym samym. noi to najważniejsze, przy Tobie zrozumiałem tak wiele, z wielkim trudem obok Ciebie odróżniałem sen od jawy. tylko dzień mógłby być świadkiem tej pięknej miłości słońce zaczęło świecić jaśniej a jej drobne ciało już na zawsze wtuliło się w moje ramiona."-dla.niej

 chwyc mnie za rękę i ściśnij mocno. zamknij oczy i nie bój się o przyszłość. zaprowadze Cię na koniec świata by zobaczyc początek tęczy. będziemy szli powoli by poczuć mocnej miłości smak. w sumie możemy tam polecieć  na dywanie  samolotem lub balonem nie stracimy na tym nic. wiatr ukołysa nasze serca  uwolni harmonię umysłu  pomoże nam uciec przed nudna codziennością. ucieknijmy tak daleko przecież tu nie ma nic. dzień w dzień z tego świata kipi smutek a złość roznosi echo. każdego człowieka wypełnia próżność a my ? patrzymy sobie w oczy po brzegi wypełnieni radością. popatrz  to już koniec  koniec naszej podróży. widzisz? tu jest pięknie  miejsce bez smutku  żalu i tchórzy. teraz się połóżmy odpocznijmy po ciężkim spacerze  tego miejsca już nikt nam nie odbierze.  dla.niej

dla.niej dodano: 4 maja 2013

"chwyc mnie za rękę i ściśnij mocno. zamknij oczy i nie bój się o przyszłość. zaprowadze Cię na koniec świata by zobaczyc początek tęczy. będziemy szli powoli by poczuć mocnej miłości smak. w sumie możemy tam polecieć, na dywanie, samolotem lub balonem nie stracimy na tym nic. wiatr ukołysa nasze serca, uwolni harmonię umysłu, pomoże nam uciec przed nudna codziennością. ucieknijmy tak daleko przecież tu nie ma nic. dzień w dzień z tego świata kipi smutek a złość roznosi echo. każdego człowieka wypełnia próżność a my ? patrzymy sobie w oczy po brzegi wypełnieni radością. popatrz, to już koniec, koniec naszej podróży. widzisz? tu jest pięknie, miejsce bez smutku, żalu i tchórzy. teraz się połóżmy odpocznijmy po ciężkim spacerze, tego miejsca już nikt nam nie odbierze."-dla.niej

Jesteśmy marionetkami w rękach innych ludzi. Jesteśmy od nich uzależni. Każda decyzja  którą podejmujemy  zależna jest wyłącznie od drugiej osoby. Nie bierzemy pod uwagę faktu  że to wyłącznie my mamy być szczęśliwi  a nie osoba  która wiecznie nas rani  która sprawia  że nasze życie jest wypełnione smutkiem i łzami. Jesteśmy od kogoś zależni  bo nie mamy odwagi  aby się bronić przed tym  co jest nam narzucane. Chcemy  aby to co budujemy wyglądało wręcz idealnie  zdajemy sobie sprawę  że wiele z tych spraw zależy też od nas  ale nie możemy dojść do porozumienia z partnerem  że wspólną przyszłość powinno budować się razem. Zamiast szczerych rozmów zaczynamy mieć wyłącznie własny plan  który ma stać się zawziętą walką za nas dwoje  bo inaczej może coś nie wyjść? Chcemy coś za kogoś budować  ale nie widzimy  ile mamy na to sił. Przecież nie jesteśmy maszynami  ale ludźmi. Nie możemy pracować  budować związku sami  jeżeli on polega na złączeniu dwóch osób.

remember_ dodano: 4 maja 2013

Jesteśmy marionetkami w rękach innych ludzi. Jesteśmy od nich uzależni. Każda decyzja, którą podejmujemy, zależna jest wyłącznie od drugiej osoby. Nie bierzemy pod uwagę faktu, że to wyłącznie my mamy być szczęśliwi, a nie osoba, która wiecznie nas rani, która sprawia, że nasze życie jest wypełnione smutkiem i łzami. Jesteśmy od kogoś zależni, bo nie mamy odwagi, aby się bronić przed tym, co jest nam narzucane. Chcemy, aby to co budujemy wyglądało wręcz idealnie, zdajemy sobie sprawę, że wiele z tych spraw zależy też od nas, ale nie możemy dojść do porozumienia z partnerem, że wspólną przyszłość powinno budować się razem. Zamiast szczerych rozmów zaczynamy mieć wyłącznie własny plan, który ma stać się zawziętą walką za nas dwoje, bo inaczej może coś nie wyjść? Chcemy coś za kogoś budować, ale nie widzimy, ile mamy na to sił. Przecież nie jesteśmy maszynami, ale ludźmi. Nie możemy pracować, budować związku sami, jeżeli on polega na złączeniu dwóch osób.

 miłość polega na kochaniu się  wypowiadaniu łatwych i miłych słów  braku komplikacji podczas rozmowy  służy do uwolnienia szczęścia  otwarciu radości a zamknięciu smutku. pozwala nam zasmakować błękitnego nieba by poczuć harmonię życia.  dla.niej

dla.niej dodano: 4 maja 2013

"miłość polega na kochaniu się, wypowiadaniu łatwych i miłych słów, braku komplikacji podczas rozmowy, służy do uwolnienia szczęścia, otwarciu radości a zamknięciu smutku. pozwala nam zasmakować błękitnego nieba by poczuć harmonię życia."-dla.niej

Bądź moim prywatnym lekarzem  terapeutą  który wyciągnie mnie z każdego dołka  w który wpadnę po wielu kłótniach  czy sprzecznościach losu. Bądź moim lekarzem  który będzie leczył moje serce z chorej  nieodwzajemnionej miłości. Bądź moim przyjacielem  w którym zawsze znajdę wsparcie  a który nigdy mnie nie odrzuci nawet jeżeli będzie musiał użyć głosu czy siły. Bądź moim rodzicem  którego nigdy nie miałam i obdarzaj mnie ciepłem i miłością  której tak bardzo potrzebuję  aby chociaż przez chwilę poczuć się bezpiecznie. Bądź moją radością  do której zawsze będę mogła się przytulić  gdzie znajdę chwilę spokoju i schronienie. Bądź dla mnie bratem  który będzie mnie bronił przed złymi ludźmi  który będzie się za mną wstawiał i brał zawsze każdą winę na siebie.Bądź moją wiarą i nadzieją  abym nigdy więcej nie wątpiła w ludzi i uczucia.Bądź dla mnie kimś ważnym  cholernie ważnym  kto nigdy nie odejdzie  kto pozwoli mi się uśmiechać i cieszyć swoją obecnością.

remember_ dodano: 3 maja 2013

Bądź moim prywatnym lekarzem, terapeutą, który wyciągnie mnie z każdego dołka, w który wpadnę po wielu kłótniach, czy sprzecznościach losu. Bądź moim lekarzem, który będzie leczył moje serce z chorej, nieodwzajemnionej miłości. Bądź moim przyjacielem, w którym zawsze znajdę wsparcie, a który nigdy mnie nie odrzuci nawet jeżeli będzie musiał użyć głosu czy siły. Bądź moim rodzicem, którego nigdy nie miałam i obdarzaj mnie ciepłem i miłością, której tak bardzo potrzebuję, aby chociaż przez chwilę poczuć się bezpiecznie. Bądź moją radością, do której zawsze będę mogła się przytulić, gdzie znajdę chwilę spokoju i schronienie. Bądź dla mnie bratem, który będzie mnie bronił przed złymi ludźmi, który będzie się za mną wstawiał i brał zawsze każdą winę na siebie.Bądź moją wiarą i nadzieją, abym nigdy więcej nie wątpiła w ludzi i uczucia.Bądź dla mnie kimś ważnym, cholernie ważnym, kto nigdy nie odejdzie, kto pozwoli mi się uśmiechać i cieszyć swoją obecnością.

Dziewczyno  przestań o Nim myśleć. To nie ma sensu i dobrze o tym wiesz. Nie wmawiaj sobie  że On Cię jeszcze kocha. Zdajesz sobie doskonale sprawę z tego  że On już nic nie czuje do Ciebie. Przestań płakać po nocach za Nim  bo On już nie wróci. Jest wyłącznie Twoją przeszłością  która nie ma prawa powracać do Ciebie. Spójrz na siebie  na swoje ciało. Widzisz  jak bardzo się zaniedbałaś? Jesteś nieuczesana  chodzisz w luźnych rzeczach  a makijaż  który zrobiłaś rano został już rozmazany. Na Twoich policzkach widać resztki czarnego tuszu  których nie udało Ci się zmyć chusteczką  gdy wycierałaś łzy  które były oznaką bezsilności i tęsknoty za Nim. Pomyśl o tym  ile straciłaś minut  godzin z życia. Spójrz  ile utraciłaś przyjaciół  którzy odeszli  bo nie potrafili pozbyć się Twojej obojętności. Weź się w garść i przestań o Nim myśleć. Wiem  że nie będzie łatwo  ale spróbuj zadbać o siebie. Zmień fryzurę  ubrania  wyłącz telefon  gadu i facebook'a  a potem  wyjdź z uniesioną głową z domu.

remember_ dodano: 3 maja 2013

Dziewczyno, przestań o Nim myśleć. To nie ma sensu i dobrze o tym wiesz. Nie wmawiaj sobie, że On Cię jeszcze kocha. Zdajesz sobie doskonale sprawę z tego, że On już nic nie czuje do Ciebie. Przestań płakać po nocach za Nim, bo On już nie wróci. Jest wyłącznie Twoją przeszłością, która nie ma prawa powracać do Ciebie. Spójrz na siebie, na swoje ciało. Widzisz, jak bardzo się zaniedbałaś? Jesteś nieuczesana, chodzisz w luźnych rzeczach, a makijaż, który zrobiłaś rano został już rozmazany. Na Twoich policzkach widać resztki czarnego tuszu, których nie udało Ci się zmyć chusteczką, gdy wycierałaś łzy, które były oznaką bezsilności i tęsknoty za Nim. Pomyśl o tym, ile straciłaś minut, godzin z życia. Spójrz, ile utraciłaś przyjaciół, którzy odeszli, bo nie potrafili pozbyć się Twojej obojętności. Weź się w garść i przestań o Nim myśleć. Wiem, że nie będzie łatwo, ale spróbuj zadbać o siebie. Zmień fryzurę, ubrania, wyłącz telefon, gadu i facebook'a, a potem wyjdź z uniesioną głową z domu.

Czujesz  jak kruszy się moja dusza? Słyszysz te odłamy kamienia  które odpadają od serca? Lód topnieje  powoli wkrada się ciepło w moje ciało  a ja odczuwam coraz większą niechęć i nienawiść do świata i ludzi  którzy byli  a którzy postanowili odejść. Powoli przestaję się przejmować bólem  który zostawili przy mnie  który zamknął się w moim sercu  bo dziś zostaje on uwolniony. Wspomnienia powoli zaczynają się rozkładać  a moja twarz wyraża coś więcej niż przeciętny smutek  czy grymas niezadowolenia. Życie zaczyna nabierać barw  jest koloryzowane przez nowe osoby  które potrafią ocieplić serce i odnowić duszę  ale to wszystko co się dzieje  to nie jest tylko czysty przypadek  który ma miejsce tutaj  teraz. To nowy rozdział  który pisze życie. Nadchodzi chwila podczas  której przeszłość zanika wraz z dawnymi wspomnieniami. Powoli uczę się od nowa żyć  uśmiechać  darzyć ludzi zaufaniem  a co ważne  to na nowo uczę się kochać.

remember_ dodano: 3 maja 2013

Czujesz, jak kruszy się moja dusza? Słyszysz te odłamy kamienia, które odpadają od serca? Lód topnieje, powoli wkrada się ciepło w moje ciało, a ja odczuwam coraz większą niechęć i nienawiść do świata i ludzi, którzy byli, a którzy postanowili odejść. Powoli przestaję się przejmować bólem, który zostawili przy mnie, który zamknął się w moim sercu, bo dziś zostaje on uwolniony. Wspomnienia powoli zaczynają się rozkładać, a moja twarz wyraża coś więcej niż przeciętny smutek, czy grymas niezadowolenia. Życie zaczyna nabierać barw, jest koloryzowane przez nowe osoby, które potrafią ocieplić serce i odnowić duszę, ale to wszystko co się dzieje, to nie jest tylko czysty przypadek, który ma miejsce tutaj, teraz. To nowy rozdział, który pisze życie. Nadchodzi chwila podczas, której przeszłość zanika wraz z dawnymi wspomnieniami. Powoli uczę się od nowa żyć, uśmiechać, darzyć ludzi zaufaniem, a co ważne, to na nowo uczę się kochać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć