głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cytatowyyyyy

 tak jakoś mi tu Ciebie brakuje.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 maja 2013

"tak jakoś mi tu Ciebie brakuje."-dla.niej

 przetnę skórę na klatce piersiowej by pokazać Ci gdzie znajduje się Twoje miejsce.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 maja 2013

"przetnę skórę na klatce piersiowej by pokazać Ci gdzie znajduje się Twoje miejsce."-dla.niej

 może zbyt często zachowywałem się jak frajer  może zbyt często ciągnąłem Boga za rękę  może zbyt często przechodziłem na czerwonym świetle. może zbyt często się wkurwiałem  może zbyt często mnie widziano z papierosem w ustach  może zbyt często udawałem dorosłego trzymając w dłoni piwo  może zbyt często byłem niecierpliwy  może zbyt często zachowałem się nie fair  może zbyt często raniłem innych  może zbyt często uciekałem od świata  może zbyt często płakałem  może zbyt często byłem zazdrosny  może zbyt często grzeszyłem  może zbyt często nie doceniałem siebie  może zbyt często drwiłem sobie z innych. na próżno szukać dalszych wad i tak się tego wszystkiego nie da naprawić  trzeba po prostu stać się lepszym.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 maja 2013

"może zbyt często zachowywałem się jak frajer, może zbyt często ciągnąłem Boga za rękę, może zbyt często przechodziłem na czerwonym świetle. może zbyt często się wkurwiałem, może zbyt często mnie widziano z papierosem w ustach, może zbyt często udawałem dorosłego trzymając w dłoni piwo, może zbyt często byłem niecierpliwy, może zbyt często zachowałem się nie fair, może zbyt często raniłem innych, może zbyt często uciekałem od świata, może zbyt często płakałem, może zbyt często byłem zazdrosny, może zbyt często grzeszyłem, może zbyt często nie doceniałem siebie, może zbyt często drwiłem sobie z innych. na próżno szukać dalszych wad i tak się tego wszystkiego nie da naprawić, trzeba po prostu stać się lepszym."-dla.niej

 jest parę sposobów na topienie marzeń lub zabijanie smutku  ale nie każdy jest przyjemny. jedni potrafią cały dzień spędzić przed komputerem oglądając filmy  inni dniami i nocami słuchają muzyki bo to to dla nich jedyna forma terapii  niektórzy potrafią kupić wystarczającą dla nich ilość alkoholu który wprowadzi ich w stan upojenia i nie będą wiedzieć co jest grane. ja nie preferuje żadnego z tych sposobów  mam swój i jedyny w swoim rodzaju. są to usta  ich kształt przypomina bardzo dojrzałą a zarazem małą truskaweczkę  są soczyście czerwone  ich smaku nie byłby w stanie się oprzeć żaden chłopak  wprowadzają mnie w niesamowity i zajebiście trudny do opisania stan. przy nich nawet moje serce potrafi być nieme a głos traci swój krzyk  wtedy wychodzę poza bariery umysłu.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 maja 2013

"jest parę sposobów na topienie marzeń lub zabijanie smutku, ale nie każdy jest przyjemny. jedni potrafią cały dzień spędzić przed komputerem oglądając filmy, inni dniami i nocami słuchają muzyki bo to to dla nich jedyna forma terapii, niektórzy potrafią kupić wystarczającą dla nich ilość alkoholu który wprowadzi ich w stan upojenia i nie będą wiedzieć co jest grane. ja nie preferuje żadnego z tych sposobów, mam swój i jedyny w swoim rodzaju. są to usta, ich kształt przypomina bardzo dojrzałą a zarazem małą truskaweczkę, są soczyście czerwone, ich smaku nie byłby w stanie się oprzeć żaden chłopak, wprowadzają mnie w niesamowity i zajebiście trudny do opisania stan. przy nich nawet moje serce potrafi być nieme a głos traci swój krzyk, wtedy wychodzę poza bariery umysłu."-dla.niej

Kiedyś wypełniałeś całą część mojego życia. Nie dopuszczałeś do mnie chwil samotności  zagubienia  czy też zniechęcenia do ludzi i życia. A teraz? Dlaczego jesteś  gdzieś oddalony ode mnie  trzymasz się na większy dystans niż mogłabym się tego spodziewać i nie pozwalasz mi nawet podejść do siebie i się przytulić  jak kiedyś? Dlaczego nie mogę skryć się w Twoich ramionach i bez żadnych granic krzyczeć  jak bardzo nienawidzę tego świata  jak bardzo pragnę jedynie zmiany wszystkiego co mnie otacza  a szczególnie śmierci  która w pewien sposób rozwiązałaby wszelkie moje problemy? Zostawiasz mnie teraz z tym samą. Muszę się męczyć i walczyć jednocześnie ze swoimi chwilami słabości. Nie dopuszczasz do siebie świadomości  że ja tak nie potrafię długo  że każda chwila mnie doprowadza do wewnętrznego wyniszczenia  do kolejnego upadku? Czemu nie chcesz tego widzieć i czuć  czemu teraz nie chcesz przy mnie być  czemu w tak drastyczny sposób mnie odrzucasz? Proszę  powiedz mi  dlaczego tak jest.

remember_ dodano: 9 maja 2013

Kiedyś wypełniałeś całą część mojego życia. Nie dopuszczałeś do mnie chwil samotności, zagubienia, czy też zniechęcenia do ludzi i życia. A teraz? Dlaczego jesteś, gdzieś oddalony ode mnie, trzymasz się na większy dystans niż mogłabym się tego spodziewać i nie pozwalasz mi nawet podejść do siebie i się przytulić, jak kiedyś? Dlaczego nie mogę skryć się w Twoich ramionach i bez żadnych granic krzyczeć, jak bardzo nienawidzę tego świata, jak bardzo pragnę jedynie zmiany wszystkiego co mnie otacza, a szczególnie śmierci, która w pewien sposób rozwiązałaby wszelkie moje problemy? Zostawiasz mnie teraz z tym samą. Muszę się męczyć i walczyć jednocześnie ze swoimi chwilami słabości. Nie dopuszczasz do siebie świadomości, że ja tak nie potrafię długo, że każda chwila mnie doprowadza do wewnętrznego wyniszczenia, do kolejnego upadku? Czemu nie chcesz tego widzieć i czuć, czemu teraz nie chcesz przy mnie być, czemu w tak drastyczny sposób mnie odrzucasz? Proszę, powiedz mi, dlaczego tak jest.

 tyle lat chodziłem po tej brudnej ziemi  ucząc się latać by odlecieć z Tobą na koniec świata. uciec gdzieś z Tobą i z lotu ptaka oglądać zakłamany świat płynący w wodzie obłudy. usiadziemy na chmurze najniżej jak się da  byś mogła podziwiać zachód słońca i skradać każdy jego szczęścia cal. będziemy latać jak ikar lecz nie spadniemy gdy coś się mam nieuda  Bóg będzie nas trzymał a Duch Święty nas wspierał. nie będą nas tyczyc czerwone światła i zebra dla pieszych  będziemy lecieć bez ustanku przed oczami mieć zawsze zielone światło. będziemy skakać i bakać w dupie miejąc cały świat  pierdolić fałszywych przyjacieli  by być sobą wciąż na nowo. lecz gdy spotkamy się z podłożem oko w oko wiedz że jej płaszczyzna uniesie nas znów wysoko.  dla.niej

dla.niej dodano: 8 maja 2013

"tyle lat chodziłem po tej brudnej ziemi, ucząc się latać by odlecieć z Tobą na koniec świata. uciec gdzieś z Tobą i z lotu ptaka oglądać zakłamany świat płynący w wodzie obłudy. usiadziemy na chmurze najniżej jak się da, byś mogła podziwiać zachód słońca i skradać każdy jego szczęścia cal. będziemy latać jak ikar lecz nie spadniemy gdy coś się mam nieuda, Bóg będzie nas trzymał a Duch Święty nas wspierał. nie będą nas tyczyc czerwone światła i zebra dla pieszych, będziemy lecieć bez ustanku przed oczami mieć zawsze zielone światło. będziemy skakać i bakać w dupie miejąc cały świat, pierdolić fałszywych przyjacieli, by być sobą wciąż na nowo. lecz gdy spotkamy się z podłożem oko w oko wiedz że jej płaszczyzna uniesie nas znów wysoko."-dla.niej

Owszem  jest ciężko  ale nikt nie mówił  że kiedykolwiek będzie łatwo iść przez życie i nie przejmować się niczym. Może i czasami następują chwile  kiedy się poddaje  ale to jeszcze nic szczególnego nie znaczy. Nie zawsze jest dobry czas  abym była silna i przed każdym udawała  jak to potrafię być szczęśliwa i wesoła. Czasami mam prawo do chwil słabości  przed którymi nikt mnie nie powstrzyma. Chcę płakać? Będę to robić. Nie zacznę się przejmować negatywnymi opiniami od ludzi  którzy tak naprawdę mnie nie znają. Będę sobą  będę zachowywać się tak  jak ja będę tego chciała. I nie pozwolę  aby kiedykolwiek ktoś wpieprzał się w moje życie i decydował o tym  jak mam żyć. Mało kto mnie zna  mało kto wie jakie mam słabości w sobie więc dlaczego mam słuchać osób  które więcej wiedzą o mnie i o moim życiu z rozpuszczonych plotek od zazdrosnych osób  aniżeli ode mnie samej?

remember_ dodano: 8 maja 2013

Owszem, jest ciężko, ale nikt nie mówił, że kiedykolwiek będzie łatwo iść przez życie i nie przejmować się niczym. Może i czasami następują chwile, kiedy się poddaje, ale to jeszcze nic szczególnego nie znaczy. Nie zawsze jest dobry czas, abym była silna i przed każdym udawała, jak to potrafię być szczęśliwa i wesoła. Czasami mam prawo do chwil słabości, przed którymi nikt mnie nie powstrzyma. Chcę płakać? Będę to robić. Nie zacznę się przejmować negatywnymi opiniami od ludzi, którzy tak naprawdę mnie nie znają. Będę sobą, będę zachowywać się tak, jak ja będę tego chciała. I nie pozwolę, aby kiedykolwiek ktoś wpieprzał się w moje życie i decydował o tym, jak mam żyć. Mało kto mnie zna, mało kto wie jakie mam słabości w sobie więc dlaczego mam słuchać osób, które więcej wiedzą o mnie i o moim życiu z rozpuszczonych plotek od zazdrosnych osób, aniżeli ode mnie samej?

Szukam siebie w tym wszystkim. Analizuję każdy swój błąd  szukam błędów  które całe życie popełniam i staram się coś w sobie zmienić. Nie wychodzi mi to  nie mam pełnej motywacji  która byłaby w stanie mnie uwolnić od tego zła  które we mnie siedzi. Czuję  że się tym duszę  ale jeszcze nie umieram. Zapadam jedynie w długotrwałą śpiączkę  ale żyję. Chodzę po tym świecie  oddycham  ale nie okazują żadnych uczuć i emocji. Jestem na wygaśnięciu  wyłączona z energii  pozbawiona wszelkich zachcianek i pragnień. Bez wizji przyszłości  która oderwałaby mnie od tego co się dzieje. Bez konkretnych celów i marzeń. Zdaję sobie sprawę  że to by mnie wykończyło  gdybym nagle ożyła i wydostała się z tego świata. Nie chcę długo w tym tkwić  ale mało kto jest w stanie mnie z tego wyciągnąć. Muszę komuś zaufać nim wybudzę się z tego snu  który odbywa się na jawie. Muszę zaufać osobie  która będzie chciała mnie od tego uwolnić  abym mogła zrozumieć sens i wartości własnego istnienia.

remember_ dodano: 8 maja 2013

Szukam siebie w tym wszystkim. Analizuję każdy swój błąd, szukam błędów, które całe życie popełniam i staram się coś w sobie zmienić. Nie wychodzi mi to, nie mam pełnej motywacji, która byłaby w stanie mnie uwolnić od tego zła, które we mnie siedzi. Czuję, że się tym duszę, ale jeszcze nie umieram. Zapadam jedynie w długotrwałą śpiączkę, ale żyję. Chodzę po tym świecie, oddycham, ale nie okazują żadnych uczuć i emocji. Jestem na wygaśnięciu, wyłączona z energii, pozbawiona wszelkich zachcianek i pragnień. Bez wizji przyszłości, która oderwałaby mnie od tego co się dzieje. Bez konkretnych celów i marzeń. Zdaję sobie sprawę, że to by mnie wykończyło, gdybym nagle ożyła i wydostała się z tego świata. Nie chcę długo w tym tkwić, ale mało kto jest w stanie mnie z tego wyciągnąć. Muszę komuś zaufać nim wybudzę się z tego snu, który odbywa się na jawie. Muszę zaufać osobie, która będzie chciała mnie od tego uwolnić, abym mogła zrozumieć sens i wartości własnego istnienia.

Możemy z tym wszystkim skończyć? Możemy zacząć żyć na nowo  gdzie nie będzie miłości  przyjaźni  żadnej znajomości? Oddalimy się od siebie i tak. Przestaniemy wierzyć  ufać i wzajemnie się kochać. Zniszczymy to bardziej niż jest to możliwe  ale w pewnym sensie zaczniemy wszystko od nowa. Rozdzieleni na przeciwne kierunki świata. Pójdziemy takimi drogami  które nie będą miały prawa nigdy się złączyć ze sobą. Odetchniemy od przeszłości  poczujemy smak miłości. Przestaniemy się ranić  burzyć to co już nie wróci. Będziemy się starać żyć na nowo. Bez wspomnień  bez wspólnego życia... Bez przeszłości. Tylko ty i ja. Już nie razem  ale oddzielnie. Zapieczętujemy nasze rozstanie krokiem w przód. Nigdy więcej się nie cofniemy do czasu  który nas krzywdził. Co ty na to?

remember_ dodano: 8 maja 2013

Możemy z tym wszystkim skończyć? Możemy zacząć żyć na nowo, gdzie nie będzie miłości, przyjaźni, żadnej znajomości? Oddalimy się od siebie i tak. Przestaniemy wierzyć, ufać i wzajemnie się kochać. Zniszczymy to bardziej niż jest to możliwe, ale w pewnym sensie zaczniemy wszystko od nowa. Rozdzieleni na przeciwne kierunki świata. Pójdziemy takimi drogami, które nie będą miały prawa nigdy się złączyć ze sobą. Odetchniemy od przeszłości, poczujemy smak miłości. Przestaniemy się ranić, burzyć to co już nie wróci. Będziemy się starać żyć na nowo. Bez wspomnień, bez wspólnego życia... Bez przeszłości. Tylko ty i ja. Już nie razem, ale oddzielnie. Zapieczętujemy nasze rozstanie krokiem w przód. Nigdy więcej się nie cofniemy do czasu, który nas krzywdził. Co ty na to?

 zbliża się wieczór  mam cholerną pustke w sercu. dlaczego nie ma Cie  przy mnie ? nie wytrzymam już  wyruszam do Ciebie. nie patrze na   transport może byc to pociąg  auto lub rower choć najprędzej byłoby  na piechotę. ide do przodu  w ręku trzymam nasze szczęscie  nie puszcze  go nie pozwole by ktos je zabrał. podczas podróży zwyczajna rozmowa  z Bogiem jak z najlepszym przyjacielem. opowiada że ludzie coraz  częsciej błądzą wsrod innych postaci  ich marzenia stają sie   nierealne  one mokną i opadają na dno. jestem już u Ciebie. ulewa mojej   tęskonty została zatopiona w Twoich ramionach a swoje zacisze znów  odnalazłem posrod soczyscie czerwonych warg.  dla.niej

dla.niej dodano: 7 maja 2013

"zbliża się wieczór, mam cholerną pustke w sercu. dlaczego nie ma Cie przy mnie ? nie wytrzymam już, wyruszam do Ciebie. nie patrze na transport może byc to pociąg, auto lub rower choć najprędzej byłoby na piechotę. ide do przodu, w ręku trzymam nasze szczęscie, nie puszcze go nie pozwole by ktos je zabrał. podczas podróży zwyczajna rozmowa z Bogiem jak z najlepszym przyjacielem. opowiada że ludzie coraz częsciej błądzą wsrod innych postaci, ich marzenia stają sie nierealne, one mokną i opadają na dno. jestem już u Ciebie. ulewa mojej tęskonty została zatopiona w Twoich ramionach a swoje zacisze znów odnalazłem posrod soczyscie czerwonych warg."-dla.niej

 deszcz przestał padać  powietrze już ostygło  błedy zostały naprawione   tęsknota załatana  szczęscie odkryte  marzenia spełnione  niemożliwe  rzeczy okrzyknięte jako nieszczęliwe rzeczy.. tyle rzeczy się   zmieniło a Twoje usta nadal mają ten sam smak. smak prawdziwej miłosci  dla.niej

dla.niej dodano: 7 maja 2013

"deszcz przestał padać, powietrze już ostygło, błedy zostały naprawione, tęsknota załatana, szczęscie odkryte, marzenia spełnione, niemożliwe rzeczy okrzyknięte jako nieszczęliwe rzeczy.. tyle rzeczy się zmieniło a Twoje usta nadal mają ten sam smak. smak prawdziwej miłosci"-dla.niej

 kocham Cie  często mówię Ci to  chce słuchać Twoich słow   widzieć w Twoich oczach swoje odbicie  czuć dotyk Twojej dłoni.  ciągle widze Twoją postać  smiech  oczy  buźke. brakuje mi tu Ciebie   godzinami i dniami skanuje swoje mysli w poszukiwaniu Twojej najpiękniejszej  miny.  dla.niej

dla.niej dodano: 7 maja 2013

"kocham Cie, często mówię Ci to, chce słuchać Twoich słow, widzieć w Twoich oczach swoje odbicie, czuć dotyk Twojej dłoni. ciągle widze Twoją postać, smiech, oczy, buźke. brakuje mi tu Ciebie, godzinami i dniami skanuje swoje mysli w poszukiwaniu Twojej najpiękniejszej miny."-dla.niej

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć