 |
|
"po pierwszym spojrzeniu, oddałem się Tobie bez granicznie i nie mówcie że zachowałem się spontanicznie, wiedziałem że to Aniołek który uciekł z nieba, to była właśnie moja potrzeba. modliłem się do Boga o mój ideał, by mi pomagał i zawsze wspierał, spełnił to wszystko i jestem szczęśliwy, kocham ją mocno, tylko dla niej jestem taki troskliwy."-dla.niej
|
|
 |
|
czas najwyższy pogodzić się z twoim odejściem, nagłym zniknięciem. lecz ciężko jest zapomnieć o osobie, która zostawiła przy tobie tak wiele wspomnień. i tu nie ma znaczenia, jakie to były chwile, czy przepełnione radością, czy wręcz przeciwnie. tu ma jedynie znaczenie sam fakt, że te wspomnienia są częścią ciebie, jakąś cząstką mnie... że są jednością, którą razem tworzymy. i to jedynie jest w stanie pozostać głęboko w mojej głowie i pamięci. bo na nic więcej nie liczę.. nie mogę. wiem to już od dawna, ale dopiero teraz powoli dociera do mnie fakt, że tak, jak pojawiłeś się w moim życiu, tak samo z niego znikniesz...
|
|
 |
|
"oglądam Twoje zdjęcie jest śliczne czując Twój dotyk na ciele, czuje się kosmicznie."-dla.niej
|
|
 |
|
"kocham Cię bez końca, dotykając przy tym nieba i słońca, choć wiemy że tam jest bardzo gorąco i nie ma nic do picia, przypomnę moje słowa- Ty wystarczysz mi do życia."-dla.niej
|
|
 |
|
"cieszę się że mam Ciebie, dziś pokazałaś mocną wiarę we mnie, pokazałaś jak mocno mnie kochasz, odrzuciłas wszystko na bok nawet nie myślałaś co się by działo to nie było ważne. z każdym dniem polerujesz nasze wspólne serce, mimo że ja je zaśmiecam czasami, Ty nie poddajesz się dążysz do tego by było cudowne same w sobie, wkurwiasz się o to że nie dbam o to czasami, odpuszczam ale po chwili wracam i myślę- zajebisty masz charakter że tak do końca walczysz, za to dziękuję. postaram się być jak najlepszy, pomagać Ci i robić wszystko by tego nie zjebać. DZIĘKUJĘ ZA TO WSZYSTKO."-dla.niej
|
|
 |
|
to przykre kiedy człowiek uświadamia sobie nagle, jak wiele stracił cennego czasu na błędy, które popełniał. lecz tak naprawdę kim byśmy teraz byli, gdyby nie te wszystkie potknięcia? nie znalibyśmy za dobrze życia. wiele osób wciąż bawiło by się naszymi uczuciami. a my? nie potrafilibyśmy się bronić. nie znalibyśmy granic kontroli, które obecnie zakodowane są w naszej krwi. chcielibyśmy uciekać od całego zła. odpuszczalibyśmy to na czym nam zależy. a tak? poznaliśmy chociaż część życia i jego zasady. nauczyliśmy się, że cały czas trzeba walczyć o swoje szczęście, o każdą chwilę radości. nawet jeżeli wszystko opiera się na złych zasadach...to teraz doskonale wiemy, że są te pewne granice, których musimy się trzymać, których żadne z nas nie może przekroczyć.
|
|
 |
|
"tam gdzie świeci słońce, nie ma stresu, brakuje gwiazd, o wietrze nie słychać, od ucha do ucha odbija się prawdziwej natury głos. odnalazłem tam Ciebie, diament pośród różnych kamykow, zaopiekowalas się moim sercem, memu ciału nadalas znów życie. powoli czarowałaś mnie wzrokiem uwodziłaś non stop, wiedziałem że odnalazłem już szczęście, nie potrzebowałem już nic."-dla.niej
|
|
 |
|
"jesteś moją ślicznotka bo jesteś dla mnie najpiękniejsza, moją królewna bo tylko Ty możesz nosić koronę, moim koksem bo tylko Ty to mój najlepszy przeciwnik w walce, mój kotek bo czasami tak pięknie wyginasz ciało, moim skarbem bo jesteś najcenniejszą osoba w moim życiu, moim cukierkiem bo jako jedyna osładzasz mi życie, moją raperową damą bo tylko Ty nie jesteś taka jak inne i masz swoje zasady, jesteś moim kochaniem bo jako jedyna tak mocno mnie kochasz."-dla.niej
|
|
 |
|
nigdy nie brałeś pod uwagę faktu, jak bardzo mogę przez ciebie cierpieć, że moje życie jest tak źle poukładane, że nigdy nie będzie lepsze. sprawiłeś, że całkowicie się zagubiłam w swojej codzienności, planach i marzeniach. wyłącznie ciebie stawiałam zawsze na pierwszym miejscu. olałam szkołę, aby tylko być przy tobie. kiedy mówiłeś, że chcesz mnie mieć, ja biegłam do ciebie, jak na zawołanie , łamiąc sobie przy tym nogi, lecz ty nie widziałeś tego. nie doceniałeś faktu, że jestem dla ciebie tak uległa. wręcz przeciwnie. powoli zacząłeś z tego korzystać. wykorzystywałeś każdą możliwą okazję, aby się mną zabawić i moim kosztem. udawanie idioty przychodziło ci z łatwością. wymyślanie coraz to nowych kłamstw też nie było dla ciebie większym problemem. tylko po co to wszystko było? po co ta chora zabawa? zrobiłam coś tobie, kiedyś, abyś miał prawo w ten sposób się mścić na mnie?
|
|
 |
|
walczę o ciebie, bo wiem, że mam o co. jesteś ukrytym sensem mojego istnienie, więc powiedz mi, jak mogłabym odpuścić i przestać starać się o to, abyś tu był, abyś istniał przy mnie i spokojnie cieszył się nadchodzącą przyszłością? myślisz, że sama zdołałabym udźwignąć to wszystko co jest zapisane w gwiazdach, że poradziłabym sobie sama z dalszym losem? bez ciebie już nie byłoby to wszystko takie samo. ja nie miałabym skąd brać sił, chęci, a tym bardziej motywacji. doskonale wiesz, jak bardzo cię potrzebuję. i chociaż myślisz sobie teraz, że jestem pieprzoną egoistką, bo mówię tylko o sobie, to pomyśl, jak bardzo chcę, abyś żył, że nie pozwalam ci odejść
|
|
 |
|
Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię i nawet nie myśl że przestałem !
|
|
|
|