 |
|
nawet jeśli nie wypowiadał ani słowa jego
oczy mówiły wszystko.
|
|
 |
|
normalny uśmiech, banalne spojrzenie, a jednak
coś wyjątkowego.
|
|
 |
|
- Te amo.
- Co?
- Ich libe dich..
- Że hę?
- I love you?
- A możesz po polsku?!
- Nie! Bo też nie zrozumiesz..
|
|
 |
|
zawsze udaję że nie ruszają mnie rzeczy, na
których najbardziej mi zależy.
|
|
 |
|
za daleko by usłyszeć,
za blisko by dostrzec.
|
|
 |
|
tylko od Ciebie zależy jak
przeżyjesz własne życie.
|
|
 |
|
nie było łatwo nigdy, nie
jest, nie będzie znasz to.
|
|
 |
|
spróbowałam posłuchać serca, nie polecam. nie
sprawdza się.
|
|
 |
|
byłeś moim oparciem , moją drugą połówką , moim nie kończącym się szczęściem ,
wszystkim co miałam i o czym marzyłam , w jednej minucie zniszczyłeś wszystko ,
bezczelnie pozbawiłeś mnie życia .
|
|
 |
|
szczęściem był kolor jego oczu, jego śmiech, jego
obecność.
|
|
 |
|
na zewnątrz wszystko gra. uśmiecham się i
nikt nie widzi nic.
|
|
 |
|
myślałam o nim, o tym gdzie jest. myślałam o czasie, który minął bezpowrotnie, o tej całej beznadziejnej sytuacji, o tym jak bardzo za nim tęsknię i o tym jak wiele bym oddała za tamte dni .
|
|
|
|