 |
|
. bolesne rany to codzienne oblicze . znowu pobudka , czarne słońce wita . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. twoje zdrowie koleżko , dobrze Ci życzę . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. mówię szczerze , Tobie nie wierzę , wierzę sobie . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. ja zawsze oddana sprawie na swojej pozycji . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. do tyłu nie spoglądam , jutro trzeba dalej żyć . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. bardzo rzadko funkcjonuję na trzeźwo . nie jest mi łatwo ale jakoś się trzymam . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. tego życia nie zmienisz , możesz pomarzyć . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. byłam , jestem , bedę zawsze dzieckiem miasta . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. to moje życie i mój świat , łapy precz . pare kroków wstecz , nic nie wiesz o nim . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
. nie osądzaj bez podstaw , nienawiść na bok odstaw . popatrz na mnie , ja nigdy się nie zhańbie . ~~~~~~> . Chada .
|
|
 |
|
Tyle radości może dać ci jedna chwila
Ta jedna chwila, która cementuje przyjaźń
Inna z kolei zniszczy nagle coś trwałego
I pogrąży cię szybko w monotonii dnia szarego
|
|
 |
|
Tak wiele jest rzeczy, po które wciąż wyciągam ręce
I powoli brnę przed siebie zabierając ciągle więcej
Jedna chwila może dać mi szybko szczęście
Ale może też w sekundę zabrać to, co najcenniejsze.
|
|
|
|