 |
|
Możesz na mnie mówić , że jestem dziwką . Ale masz do tego podstawy i argumenty ?|kissmebabyx3
|
|
 |
|
Gdy nasze spojrzenia spotkają się razem ja odwracam szybko wzrok , nigdy nie umiałam mu patrzeć prosto w oczy ale teraz też wybucham niekontrolowanym śmiechem i śmieję się jak głupia |kissmebabx3
|
|
 |
|
warto mieć prócz nadziei , jakieś plany.
|
|
 |
|
Potrzebuje Twojego głosu, żeby już nie było tej ciszy.
|
|
 |
|
nauczyłam się płakać w myślach, tam nie muszę sie nikomu tłumaczyć.
|
|
 |
|
Pytasz jakie blizny najdłużej się goją? Te po szczęściu.
|
|
 |
|
Nie ważne co mówią, jesteś ważniejszy od słów.
|
|
 |
|
Tak po prostu za Tobą tęsknie, co noc, co świt , co oddech.
|
|
 |
|
jest mi już generalnie obojętne jaka to będzie pora dnia, wieczór czy poranek. nie potrzebuję żadnej butelki wódki, papierosów czy innych dodatków, którymi usilnie próbowaliśmy wszystko urozmaicić. stój przede mną, trzymaj mnie za dłonie, nic nie mów, pozwalając wsłuchiwać mi się w odgłosy swoich własnych, poplątanych myśli. daj mi czytać ze swojego spojrzenia i liczyć uderzenia Twojego serca chwilę potem.
|
|
 |
|
są zasady - nie pieprzone przebosko długie regulaminy, przez większość czasu nie zawierające większego sensu, ale proste zasady, gra fair, tego typu kwestie. leżącego nie kopiesz, kojarzysz, więc dlaczego kiedy wiję się na przemarzniętym chodniku, nie przerywasz? nie zważasz na mój ewidentny nokaut, napierdalasz do krytycznego stanu, z żądzą rozszerzającą źrenice zadajesz kolejne uderzenia, już w nie żebra - w serce.
|
|
 |
|
nagle wszystko może się zdarzyć, począwszy od zmiany ze spania do popołudnia na nieprzesypianie nocy, przez rzucenie uzależnienia będącego wchłanianiem kilogramów czekolady i wypijaniem litrów soku pomarańczowego, aż po uśmiech na sam Jego widok, kiedy jeszcze nie dawno zarzekało się, iż zero zobowiązań w najbliższym czasie.
|
|
|
|