 |
|
całe życie próbuję sam odnaleźć się w tym tłumie.
niby wiem prawie wszystko, ale mało rozumiem
|
|
 |
|
każą nam ciągle iść, zostawić problem, żyć.
by za zakrętem znów poczuć jak życie kopie w pysk
|
|
 |
|
choć różne są dni, mijają zawsze bezpowrotnie
|
|
 |
|
nasz rap jest wszędzie,
o nas słychać to ta muzyka jest, jak powietrze,
ty wiesz, że to miasto nią oddycha
|
|
 |
|
widzę przyjaciela też nie mówi nic,
poza słowami: „żyj” i „pozwól żyć”
|
|
 |
|
kochać cię, albo skoczyć z mostu? trudna decyzja, ale wybieram drugi wariant. mniej bolesny
|
|
 |
|
czy całując ukochaną osobę, czujesz się nieśmiertelny ? tylko prawdziwą miłość, można zauważyć z odległości kilometrów. tylko prawdziwa miłość, świeci blaskiem nieśmiertelnym.
|
|
 |
|
czy wszystko musi mieć sens ? czy za każdą decyzją, muszą iść konsekwencje? spacer z ukochaną osobą w deszczu. tak, to łamie wszystkie reguły.
|
|
 |
|
i love my imaginary world..
|
|
 |
|
czasami wydaje mi się, że urodziłam się w złej epoce..
|
|
|
|