 |
ambicje? już nie mam żadnych. odkąd odeszła najważniejsza osoba w moim życiu. jedynymi moimi planami na przyszłość to wyjście po kminę i utopienie się w ogromnym szczęściu, które przejdzie kilka godzin później razem ze schodzącą banią. /stawiamnachillout
|
|
 |
odkąd ciebie nie ma wcale nie jest mi smutno używki pełnią twoją role i można powiedzieć, że uzależniają mnie od szczęścia. /stawiamnachillout
|
|
 |
za często sięgam po butelkę wódki, puszke piwa czy chociażby paczkę fajek. za często używam przekleństw. nie umiem panować nad swoimi emocjami. za często wysypuje na stolik biały proszek. za rzadko na mojej twarzy gości uśmiech. chce się tego oduczyć ale bez twojej osoby przy moim boku - to nierealne. /stawiamnachillout
|
|
 |
następnym razem jak powiem na niego jakieś złe słowo pierdolnijcie mnie w głowę. przez to później nie mogę spać i dręczy mnie sumienie. jaka ja jestem głupia, ja się męczę i płacze za wypowiedziane zdania pod wpływem emocji, a go to nawet nie uraziło. /stawiamnachillout
|
|
 |
skoro twierdzisz, że nic dla ciebie nie
znaczyłam i nie kochałeś mnie tak jak obecnej
dziewczyny dlaczego szukasz mnie w tłumie, a
jak już ujrzysz słodko się uśmiechasz jakbysmy
byli jeszcze razem? dlaczego twoj wzrok
zatrzymuję się na mnie chociaż wokół jest pełno twoich wspaniałych znajomych oraz
twoja laska? nawet przed sobą nie umiesz się
przynać, że znaczyłam dla ciebie dużo więcej.
człowieku dorośnij bo coraz bardziej pogrążasz
się nie tylko w moich oczach. /stawiamnachillout
|
|
 |
uśmiecham się coraz częściej. nie chodzę bensensownie po wiosce z nadzieja, że cie spotkam. moje serce nie przyśpiesza na twoj widok. nie sprawdzam co chwilę twojego opisu modląc się o to aby zniknął ten buziaczek z dedykacją dla tej suki. po prostu zaczęłam mieć wyjebane, chociaż ten sentyment zostanie na zawsze mogę z radością powiedzieć, że kocham cie coraz mniej i te uczucie powoli się wypala. a ja zaczynam żyć pełnia życia. /stawiamnachillout
|
|
 |
` Lubię jego oczy tak często przejarane, Lubię jego rozkminy zazwyczaj pojebane, Lubię jego styl, tak ten prze kozacki, Lubię jego głos cholernie arogancki.
|
|
|
|