 |
|
Tak wtuleni, w siebie zapatrzeni, sobie przeznaczeni.
|
|
 |
|
nie będzie łatwo. będzie naprawdę cieżko. będziemy musieli co dzień nad tym pracować, ale chcę zaryzykować, bo Cię pragnę. całego Ciebie. Na zawsze. Każdego dnia, Ty i ja.
|
|
 |
|
Dziękuję Bogu, że taki ktoś jak Ty stąpa po tej ziemi.
|
|
 |
|
jesteś jak mój pierwszy wiosenny promyczek. za każdym razem oczekuje się go z tak samo wielkim entuzjazmem i cieszy się nim od pierwszej chwili. uwielbia się go cały czas, nawet kiedy na chwilę znika, bo żyjemy nadzieją, że jeszcze się pojawi. pojawiając się wywołuje największy uśmiech na twarzy i jest ogromnym szczęściem. chcemy mieć go przy sobie w każdej chwili, a każda chwila bez niego jest ponura i smutna. kiedy się pojawia wszystko w nas budzi się do życia. chcielibyśmy mieć go na zawsze, zatrzymać go jak najbliżej. dzień z nim automatycznie staje się lepszym, a za każdym razem jego pojawienie się sprawia, że chce nam się żyć i zatrzymać tą piękną chwilę. otuleni takim promyczkiem moglibyśmy umrzeć ze szczęścia, dlatego są też gorsze dni. ale zawsze nastają te lepsze i to nimi musimy żyć. dlatego jesteś moim promyczkiem, moim najcudowniejszym promyczkiem. /pomianocha
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Żadnych, ale to żadnych obietnic. Właśnie zrozumiałam głębokość i prawdziwość tych słów. Obietnice to przyzwyczajanie się do tego czego być może nigdy nie będziemy mieli, to kreowanie złudnej przyszłości, to dawanie nadziei na coś czego nie ma. Składanie obietnic to ryzyko. Przecież obietnice bolą, a najbardziej te nie dotrzymane. Nie składajmy więc sobie żadnych obietnic. Żyjmy z dnia na dzień, pozwólmy światu się kręcić, ale nic nie obiecujmy, proszę. Ja już nie chcę więcej cierpieć przez słowa, które nie miały swojego pokrycia w czynach. / napisana
|
|
 |
|
Jeżeli kiedykolwiek nadejdzie dzień, w którym przyjdzie nam się rozstać, proszę Cię o jedną rzecz - zapamiętaj mnie taką, jaka byłam przy Tobie - pełną uśmiechu, blasku w oczach, szalenie zakochaną w życiu i w Tobie..
|
|
 |
|
"Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim."
|
|
 |
|
zrobię wszystko zebyś mi wybaczył i mnie nie zostawił.
|
|
 |
|
Było tak ciężko jakby ktoś zrzucił na moją psychikę kilkutonowy głaz...
|
|
 |
|
Chciałam by przy mnie siadł, objął mnie, przytulil , pocałował by zrobił cokolwiek by dać mi ta pewność ze bez mnie nigdzie sie nie wybiera w życiu.
|
|
 |
|
Nie jestem obrażona , poprostu jest mi przykro .
|
|
 |
|
Przepraszam, że cały czas zawodzę. Wiem, że jestem beznadziejna, ale nie potrafię poradzić sobie z własnym życiem. Znowu się rozsypałam, pomimo tego, że zapewniałam iż jest już tak dobrze. Tylko, że ja naprawdę sądziłam, że wreszcie jest lepiej. Och tak zwyczajnie się pomyliłam. Cierpienie wcale mnie nie opuściło, ono tylko zasnęło na krótki czas, abym przez chwilę mogła spróbować żyć normalnie. Teraz wszystko wróciło i kolejny raz nie wiem jak mam sobie radzić. Tęsknota wypala mnie od środka, a ból zaciska moje serce. W myślach znów milion różnych scenariuszy i tylko cicho pytam Boga, gdzie on jest, a nagle echo odbija się w mojej głowie i odpowiada, że już zbyt daleko, aby móc do mnie wrócić. Znów płaczę, a w koło jest tak przerażająco smutno, zupełnie jak kiedyś. / napisana
|
|
|
|