 |
|
Mężczyźni nie mogą być niżsi ode mnie. Wystarczy mi, że przerastam ich intelektualnie.
|
|
 |
|
Ludzie, którym się nie podobam powinni przyjąć jedną prostą rzecz: cyjanek potasu.
|
|
 |
|
-Obraziłaś się?
-Nie.
-Bardzo?
-Tak.
|
|
 |
|
- Coś się stało ? - Nic. - No przecież widzę, że coś Ci jest. - Nic. - Oj daj spokój, mów. - Nie. - MÓW! - Naprawdę tak bardzo chcesz wiedzieć ? nic kurwa, ja tylko siedzę a jakaś wewnętrzna siła rozpierdala mnie od środka, gapię się w jeden punkt i nie mogę przestać myśleć, kręci mi się w głowie, boli mnie ta cholerna bezsilność ! ... ot co się stało.
|
|
 |
|
Jesteśmy jak książki. Większość ludzi widzi tylko naszą okładkę, mniejszość czyta wstęp, wielu wierzy tylko krytykom, nieliczni poznają naszą treść.
/ ?
|
|
 |
|
Zwykły mężczyzna skupia się na własnym zaspokojeniu, a zakochany mężczyzna czerpie rozkosz z przyjemności kobiety. // nectarine
|
|
 |
|
Przyjaciół się nie dostaje - nawet nie zawsze się ich wybiera. Przyjaciół się znajduje, jak skarb, jak talizman, jak czterolistną koniczynę. Często myślę, jak to dobrze, że można kochać więcej niż jedną osobę naraz i jak różne są tej miłości piętra i poziomy. Ale trudno jest o tej miłości opowiadać - czasem po prostu się do niej przyznać. Łatwo pamiętać o zmarłych, trudniej o żywych - zbyt często się zmieniają i nie zawsze są tacy, jakimi chcemy ich widzieć. Ale dobrze jest czasem powiedzieć 'dziękuję'. I nie wiadomo, czy im, czy nam bardziej tego potrzeba.
|
|
 |
|
Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy, ale zatęsknisz, wiem to. Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki, a może będziesz słuchał dobrego rapu. Albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda łza. Każda chwila spędzona razem.
|
|
 |
|
Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach.
|
|
 |
|
(...) pomyślała, że od dzieciństwa, może w szkole, trzeba uczyć ludzi teorii samotności, żeby jako dorośli się jej nie bali, a patrzyli sobie w oczy, przyjaźnili się. Bo przecież się boją - na tyle, że gotowi są budować między sobą a samotnością barykadę nudnej, leniwej, bezbarwnej codzienności, pustych rozmów prze drogie telefony komórkowe.
|
|
 |
|
Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść
|
|
|
|