 |
Brat, powiedz co masz z życia, ja mam pare ran nie do zszycia, bo jak byłem fair dla nich, nie chcieli za to kiwać .
|
|
 |
Oczekuję, zamiast wierzyć i ciągle czegoś chcę
|
|
 |
Chcą upuścić krwi ja się nie dam - przetrwam to, zasad nigdy nie sprzedam !
|
|
 |
Czujność usypia stabilizacja, wbrew własnej woli żyć to profanacja .
|
|
 |
Po wybojach czas na drogę równą, bogatsza w wiedzę, w doświadczenia, choć dalej wątpię - naturalne jest zwątpienie .
|
|
 |
walcz, ryzykuj, kochaj .// [?]
|
|
 |
kochany brzuszku przepraszam za te wszystkie motyle. kochana poduszko, przepraszam za te wszystkie łzy. kochane serce, przepraszam za ten cały bałagan. kochany mózgu. miałeś rację .// [?]
|
|
 |
pamiętam jak zaczęliśmy gadać. tylko przy tobie umiałam mówić o tych rzeczach których nikt inny nie wiedzial .// [?]
|
|
 |
Wiesz, w przyrodzie wszystko się równoważy, najpierw ja kręcę jointa, potem joint kręci mnie.
|
|
 |
Nie możesz przestać myśleć o tym, chodzę gdzie chcę - jak koty, w porównaniu z innymi kobietami mam najlepszy fenotyp.
|
|
|
|