głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cukierkowaczekolada

Otworzyła tymbarka. Z minimalnym uśmiechem przeczytała napis   Kocham Cię   spojrzała w niebo i wszystko było jasne. Tęskniła za nim.

tymbarkoalkoholiczka dodano: 12 listopada 2010

Otworzyła tymbarka. Z minimalnym uśmiechem przeczytała napis " Kocham Cię " spojrzała w niebo i wszystko było jasne. Tęskniła za nim.

Właśnie z tobą chcę przejść przez życie. Właśnie z tobą chcę budzić się o świcie. Właśnie z tobą chcę kroczyć jedną drogą. Właśnie z tobą chcę osiągnąć to  czego inni nie mogą.

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

Właśnie z tobą chcę przejść przez życie. Właśnie z tobą chcę budzić się o świcie. Właśnie z tobą chcę kroczyć jedną drogą. Właśnie z tobą chcę osiągnąć to, czego inni nie mogą.

chcę być powodem twoich uśmiechów . mogę ?

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

chcę być powodem twoich uśmiechów . mogę ? ; *

Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką  oznaczającą przychodzący sms. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech  gdy patrzyła na imię  które wysłało jej wiadomość. Mimo  iż pytał się tylko  jak się jej spało  skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła  że w żołądku coś jej się kołacze =

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący sms. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze =)

♀ + ♂ = ♥

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

♀ + ♂ = ♥

Dziś w nocy siedziałam na parapecie patrzyłam w gwiazdy i zastanawiałam się czy on wie  że mnie traci.

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

Dziś w nocy siedziałam na parapecie patrzyłam w gwiazdy i zastanawiałam się czy on wie, że mnie traci.

Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić  bez żadnego konkretnego powodu . Pójść do parku  usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo .. Powiedzieć coś  cokolwiek .. bo wiem   że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy   dotykać twojej twarzy   ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka   bezbronna istota   bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć   że jestem Ci potrzebna   wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić   pokłócić   tylko po to   by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc   że i Ty tęsknisz .

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu . Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo .. Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy , dotykać twojej twarzy , ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna , wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz .

  dlaczego  płaczesz?   ktoś  sprawił mi przykrość.   kto?   odpowiedź  znajdziesz  spoglądając w lustro  kochanie

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

- dlaczego, płaczesz? - ktoś, sprawił mi przykrość. - kto? - odpowiedź, znajdziesz, spoglądając w lustro, kochanie

  co u Ciebie?   oprócz tego  że wszystko włącznie z moją  nadzieją  podświadomością oraz wyobraźnią   zdradziło  mnie  to nic ciekawego

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

- co u Ciebie? - oprócz tego, że wszystko włącznie z moją, nadzieją, podświadomością oraz wyobraźnią - zdradziło, mnie, to nic ciekawego

nikogo nie obchodzi co naprawdę czujesz   nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz   nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz   już często słyszałam   co ty odpierdalasz ?

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

nikogo nie obchodzi co naprawdę czujesz , nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz , nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz , już często słyszałam - co ty odpierdalasz ?

gdybyś napisał o 3 w nocy  że chcesz mnie zobaczyć  ja bez namysłu wybiegłabym z domu. pokonałabym w kilkanaście minut dzielące nas kilometry. nawet boso. uwierz.

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

gdybyś napisał o 3 w nocy, że chcesz mnie zobaczyć, ja bez namysłu wybiegłabym z domu. pokonałabym w kilkanaście minut dzielące nas kilometry. nawet boso. uwierz.

stanęła przed nim  oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę  delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie  przesuwając swój palec po ramieniu  patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały  nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko  na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy  powstrzymując płacz.   kochasz ją!   wykrzyczała.   nie odpowiadał.   nie pozostaje mi nic innego  jak Ci pogratulować. bawisz się mną  kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się!   rzuciła kieliszkiem czerwonego wina  który miała tuż pod ręką o ścianę  obok której stał jak osłupiały nie wiedząc  co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina  skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice  a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością.   kocham ją.   wyszeptał  odchodząc.

tymbarkoalkoholiczka dodano: 11 listopada 2010

stanęła przed nim, oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę, delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie, przesuwając swój palec po ramieniu, patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały, nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko, na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy, powstrzymując płacz. - kochasz ją! - wykrzyczała. - nie odpowiadał. - nie pozostaje mi nic innego, jak Ci pogratulować. bawisz się mną, kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się! - rzuciła kieliszkiem czerwonego wina, który miała tuż pod ręką o ścianę, obok której stał jak osłupiały nie wiedząc, co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina, skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice, a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. - kocham ją. - wyszeptał, odchodząc.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć