 |
|
Nago tańczę wśród swoich pragnień. Stęskniona Twego oddechu dziękuje za każde wczoraj, dziś.
|
|
 |
|
Jedno słowo może zranić. Dwa słowa - doprowadzić do łez. Trzy słowa sprawią, że zwątpisz w sens życia. Ale to dopiero cisza zabija.
|
|
 |
|
To, czym żyłam, na chwilę zniknęło.
|
|
 |
|
Lepszego życia obietnica.
|
|
 |
|
nie kołysz łodzią, na której siedzisz.
|
|
 |
|
rozczarowanie, to chleb powszedni.
|
|
 |
|
mgła już opadła, wszyscy zawiedli.
|
|
 |
|
i może ktoś patrzy na nas z przerębli.
|
|
 |
|
tu kwiaty zła mają początek i koniec.
|
|
 |
|
a gdyby frajerstwo dodawało skrzydeł, dawno byś odleciał.
|
|
 |
|
pierdolę gorzkie żale, gorzką walę.
|
|
|
|