 |
tak, jestem tchórzem!; podcinam sobie żyły, faszeruję się tabletkami nasennymi, miewam myśli samobójcze.. tak! jestem tchórzem! tchórzem, który nie potrafi wytrzymać miłości do niego.
|
|
 |
zbyt często widzę jak łzy mieszają się z krwią. zbyt często słyszę "lepiej byłoby dla wszystkich, gdybyś się nie urodziła". zbyt często czuję ostrze żyletki na nadgarstku. zbyt często leżę w szpitalu, w którym wszyscy uważają mnie za psycholkę..
|
|
 |
a co byś zrobił, gdybyś mógł cofnąć czas? zrobiłbyś to dobrze, czy spieprzył jeszcze raz?
|
|
 |
jeszcze raz mnie wkurwisz, to będziesz obchodził Święto 1-ego listopada
|
|
 |
cóż to był za rok! łączący zarazem najlepsze i najgorsze chwile w moim życiu
|
|
 |
nie jest mi wszystko jedno
|
|
 |
fake smiling ?
I'm a professional at that.
|
|
 |
to będzie dobry rok bez rocznic i postanowień
bez wspomnień i rozczarowań
|
|
 |
zachowywaliśmy się jak para. myśleliśmy że jesteśmy parą. byliśmy parą. ja mówiłam 'kocham' ty 'uwielbiam'. dlaczego mówiłeś 'uwielbiam cię', zamiast 'kocham'?
|
|
 |
boisz się bólu ? weź ibuprom
|
|
 |
wyluzuj ziom i przestań się spinać
|
|
|
|