 |
|
ale o mnie się nie martw. ja sobie tak tylko tęsknię i czekam aż wrócisz.
|
|
 |
|
a dziś kiedy stanąłeś obok mnie, nie potrafiłam sobie wybaczyć, że pozwoliłam Ci odejść. / przezrapwychowana
|
|
 |
|
cierpię z powodu ludzi, miłości i nienawiści. zbyt dużo razy widziałam jak umiera miłość. zbyt mocno czuję, by być szczęśliwą w tym świecie, w tym życiu. nie potrafię już udawać, że tego nie widzę, to naprawdę nie moja wina. blizny nie znikają, a życie przemija.
|
|
 |
|
Kiedy odejdę na pewno będzie lepiej-nie zaprzeczaj. Nie będę już czuć, kochać, cierpieć- po prostu nie będzie mnie, ani moich uczuć. Wtedy będę szczęśliwa. Ty też będziesz się cieszyć-wiem o tym. Może nie teraz, ale kiedyś będziesz-zobaczysz. Przekonasz się o tym, gdy przeczytasz mój list, który właśnie piszę. Zrozumiesz, że nie mogłam dłużej żyć. Że to było dla mnie zbyt ciężkie. To życie, ta miłość, te uczucia-to nie to. Nie tego chciałam. Nie tego pragnęłam przez te kilkanaście lat. Chciałam tylko być szczęśliwa. Kocha kogoś, kto równie mocno mnie kocha. Nie wyszło. Mam nadzieję, że nie będę żałować tej decyzji. Pamiętaj-Kochałam Cię!
|
|
 |
|
afera zaczyna się dopiero gdy zdajesz sobie sprawę
|
|
 |
|
to nie jest groźba tylko faktu stwierdzenie
|
|
 |
|
po chuj się wpierdalasz w życie innych ludzi, powiedz?
|
|
 |
|
pilnuj lepiej swojej dupy, popatrz lepiej na siebie
|
|
 |
|
widocznie nadajemy na zupełnie innych falach
|
|
 |
|
I znów zasypiasz ze łzą na policzku.. / Igool
|
|
 |
|
wiesz jakie to wspaniałe uczucie, wychodząc rano na balkon, i nie czuć tej cholernej tęksnoty rozdzierającej cię od wewnątrz?. kiedy uśmiech to coś co na twojej twarzy gości codziennie? kiedy masz tą świadomośc, ze nareszcie się podniosłaś i robisz coś dla siebie, już nie dla niego. / przezrapwychowana
|
|
|
|