 |
`I co teraz jest On? I co będzie dalej?`
|
|
 |
`Zawróciłeś mi w głowie chociaż jesteś kimś, na kogo nigdy wcześniej nawet bym nie spojrzała..`
|
|
 |
`Czy ja nie potrafię mieć po prostu kolegów?`
|
|
 |
`Źle, że znowu traktuje Cię na poważnie, nie chcę się znowu załamać, nie chcę tego. Jestem naiwna.`
|
|
 |
`Nie mam weny, nie umiem pisać, wszystko co myślę jest w moim sercu.`
|
|
 |
`Kocham cię, chociaż nie wiem czy powinnam się znowu angażować i później cierpieć..`
|
|
 |
`Teraz jesteś Ty, jesteś dla mnie kimś innym niż ten poprzedni, jesteś najważniejszy, może to nawet silniejsze uczucie..`
|
|
 |
`Wielka miłość się skończyła, ale po jakimś czasie przyszło nowe uczucie do kogoś innego..`
|
|
 |
`Już mnie nie obchodzisz, nie przejmuję się, chociaż w głębi serca zawsze będziesz. Zawsze będziesz tym pierwszym, tym ideałem, którego nie można mieć.`
|
|
 |
`Chociaż w to nie wierzyłam to jednak się da. Cieszę się, że uwolniłam się od niego.`
|
|
 |
Może kiedyś staniesz w moich drzwiach i spytasz 'zapalisz' po czym nie czekając na moją odpowiedź podpalisz jointa , zjarasz 3 buchy i wsadzisz mi go w usta lub chwycisz za rękę i zaprowadzisz na zewnątrz z informacją 'idziemy na wódkę' , a może od razu zaciągniesz na górę szepcąc w nierównomiernie ułożone włosy 'pragnę Cię , kurwa' jest też jeszcze jedna opcja , ta której Ty nie dopuszczasz do wiadomości a jednak. Całkiem możliwe że możesz już nigdy mnie tutaj nie zastać / nacpanaaa
|
|
 |
Nie musisz tłumaczyć swojego odejścia , wiem , to zawsze ja jestem tą złą , już nawet do tego przywykłam / nacpanaaa
|
|
|
|