 |
Nasuwa się pytanie: czemu? Czemu zerwałeś kontakt? Czemu nie piszesz? Co ja zrobiłam źle? Czy może przejrzałeś na oczy? Powiesz, czemu z dnia na dzień kocham, i nienawdzę Cię bardziej?
|
|
 |
Najgorzej jest, gdy już nawet nie masz nadzieji.
|
|
 |
nie wierzę w dziś, ale chcę wierzyć w jutro. chcę patrzeć w przyszłość i nie mówić "trudno"
|
|
 |
według doświadczenia, to co tracisz, doceniasz.
|
|
 |
czasem gdy patrzę wstecz, myślę, że zaraz zniknę bo zbyt często moje życie jest zbyt szybkie
|
|
 |
a ja?ja nie mogłam nic zrobić.wszystkie Twoje kłamstwa, złe rzeczy akceptowałam.zapominałam.a Ty?Ty ze wszystkiego robisz wielkie halo.uważasz, ze to nie ma i nigdy nie miało sensu. tak, tak właśnie jest.ale pomimo to Cie kocham.
|
|
 |
szanuj ryja swego, zaraz możesz mieć krzywszego.
|
|
 |
Taka już kolej rzeczy , urywki z życia bledną, to co dziś cię przeraża jutro stanie się komedią .
|
|
 |
a jeśli wróci? jeśli spojrzy Ci w oczy i powie, że Cię kocha? wymiękniesz.
|
|
 |
tak naprawdę jestem gotowa na to, aby stracić wszystko, co mam. jedyne, czego nie przeżyję to straty Ciebie, bo wiem, że kiedy zabraknie mi wszystkiego - Ty to doskonale zastąpisz
|
|
 |
I miej mnie w dupie, nie odzywaj się, nie odpisuj na moje wiadomości. Nie musisz na mnie nawet patrzeć, czy chociażby przelotnie dotykać. Do niczego nie zmuszam, ale potem nie waż się prosić o szansę. Na miłość trzeba zasłużyć.
|
|
 |
Zauważyłaś, że kiedy ludzie mówią: ' Zmieniłaś się ' . Tak naprawdę skończyłaś robić to co oni chcieli?
|
|
|
|