głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika crazeoliss

Ty jesteś kimś   kto poda mi kredki   kiedy będę miała ołówek .  Zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu .  nie będziesz pytała  bo będziesz wiedziała.  Przejdziesz ze mną na czerwonym świetle .  W ostatniej chwili mi powiesz :   Uważaj . ! . Kałuża .    Nadążysz za mną do autobusu .  odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie .  Będziesz mnie słuchała kiedy coś mówię .  I uśmiechała się   kiedy jestem na Ciebie zła

estrellax3 dodano: 29 luty 2012

Ty jesteś kimś , kto poda mi kredki , kiedy będę miała ołówek . Zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu . nie będziesz pytała, bo będziesz wiedziała. Przejdziesz ze mną na czerwonym świetle . W ostatniej chwili mi powiesz : " Uważaj . ! . Kałuża . " Nadążysz za mną do autobusu . odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie . Będziesz mnie słuchała kiedy coś mówię . I uśmiechała się , kiedy jestem na Ciebie zła

Bądź zawsze i daj mi tą satysfakcję   że istniejesz tylko dla mnie .   3

estrellax3 dodano: 29 luty 2012

Bądź zawsze i daj mi tą satysfakcję , że istniejesz tylko dla mnie . < 3

Każdym spojrzeniem   słowem   gestem sprawiasz    że pragnę Cię jeszcze bardziej .   3

estrellax3 dodano: 29 luty 2012

Każdym spojrzeniem , słowem , gestem sprawiasz , że pragnę Cię jeszcze bardziej . < 3

czuję się wykorzystana  porzucona  zapomniana.. tak właśnie czuję się przez faceta. a może to ja panikuję  gdy on nie odzywa się 2 dni? paranoja? strach przed utratą ukochanego? nie wiem  sama nie wiem..

zozolandia dodano: 28 luty 2012

czuję się wykorzystana, porzucona, zapomniana.. tak właśnie czuję się przez faceta. a może to ja panikuję, gdy on nie odzywa się 2 dni? paranoja? strach przed utratą ukochanego? nie wiem, sama nie wiem..
Autor cytatu: antra

zakładał  że zacznę coś odszczekiwać  rzucać się  może zacisnę pięść i histerycznie walnę Go w ramię  kiedy powie mi o tym wszystkim  co zrobił. ale stałam  patrzyłam na Niego  spokojnie oddychałam  a w końcu  choć może powinnam wybuchnąć płaczem czy cokolwiek żałosnego  uśmiechnęłam się.   ogarniasz? właśnie powiedziałem  że Cię zdradziłem.   przełknęłam ślinę  by w końcu się odezwać.   dawno?   posłał mi zdziwione spojrzenie  tak jakby zamiast tego oczekiwał pytania o to z kim. podał okoliczności  dzień. Jego źrenice rozszerzyły się jeszcze bardziej  gdy stając na palcach lekko Go pocałowałam.   brawo  kochanie  1:1. nawiasem  niepozorni Ci Twoi znajomi. konkretni.   gdybym Go nie znała nie zauważyłabym jak pod podejrzeniami zmieniającymi się teraz w fakty  zgina się wewnętrznie z bólu. Jego oczy były kiepskie w udawaniu.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2012

zakładał, że zacznę coś odszczekiwać, rzucać się, może zacisnę pięść i histerycznie walnę Go w ramię, kiedy powie mi o tym wszystkim, co zrobił. ale stałam, patrzyłam na Niego, spokojnie oddychałam, a w końcu, choć może powinnam wybuchnąć płaczem czy cokolwiek żałosnego, uśmiechnęłam się. - ogarniasz? właśnie powiedziałem, że Cię zdradziłem. - przełknęłam ślinę, by w końcu się odezwać. - dawno? - posłał mi zdziwione spojrzenie, tak jakby zamiast tego oczekiwał pytania o to z kim. podał okoliczności, dzień. Jego źrenice rozszerzyły się jeszcze bardziej, gdy stając na palcach lekko Go pocałowałam. - brawo, kochanie, 1:1. nawiasem, niepozorni Ci Twoi znajomi. konkretni. - gdybym Go nie znała nie zauważyłabym jak pod podejrzeniami zmieniającymi się teraz w fakty, zgina się wewnętrznie z bólu. Jego oczy były kiepskie w udawaniu.

bez słowa patrzyłam na Jej mokre rękawy  którymi skrupulatnie co kilka sekund ocierała zapłakane oczy  wygłaszając monolog o tym  jak był cudowny. nie musiałam słuchać. co wieczór w głowie odtwarzałam sobie to wszystko  co teraz mówiła  lecz ze mną w roli głównej obok Niego   całowanie w czubek nosa  wyuzdane pomruki  sprośne żarty  najlepsze pocałunki  dłonie omamiające moje ciało  gryzienie warg i płatku uszu. och ironio  najgorsze było to  że wcale nie odczuwałam żalu patrząc na tą dziewczynę   jedynie radość  że nie wyszła ze związku z Nim z lepszym bilansem  aniżeli ja.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2012

bez słowa patrzyłam na Jej mokre rękawy, którymi skrupulatnie co kilka sekund ocierała zapłakane oczy, wygłaszając monolog o tym, jak był cudowny. nie musiałam słuchać. co wieczór w głowie odtwarzałam sobie to wszystko, co teraz mówiła, lecz ze mną w roli głównej obok Niego - całowanie w czubek nosa, wyuzdane pomruki, sprośne żarty, najlepsze pocałunki, dłonie omamiające moje ciało, gryzienie warg i płatku uszu. och ironio, najgorsze było to, że wcale nie odczuwałam żalu patrząc na tą dziewczynę - jedynie radość, że nie wyszła ze związku z Nim z lepszym bilansem, aniżeli ja.

za je bi ste  ó teksty zozolandia dodał komentarz: za je bi ste ;ó do wpisu 28 luty 2012
gdybym nie potknęła się o krawężnik  nie rzuciła jakiegoś przekleństwa pod nosem  nie zaczęła szukać papierosów w torbie  z zupełną nieuwagą  czy zauważyłabym Cię  i czy Ty również zatrzymałbyś wzrok na moim spojrzeniu? może gdyby nie to roztargnienie  minęlibyśmy się  jak gdyby nigdy nic. nie poprosiłabym Cię o ogień do podpalenia fajki  a Ty zamiast zwyczajnie spełnić tę prośbę  nie zaprosiłbyś mnie na kawę  pewny  że w kawiarni na przeciwko na pewno mają jeszcze jeden wolny stolik  dla nas.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2012

gdybym nie potknęła się o krawężnik, nie rzuciła jakiegoś przekleństwa pod nosem, nie zaczęła szukać papierosów w torbie, z zupełną nieuwagą, czy zauważyłabym Cię, i czy Ty również zatrzymałbyś wzrok na moim spojrzeniu? może gdyby nie to roztargnienie, minęlibyśmy się, jak gdyby nigdy nic. nie poprosiłabym Cię o ogień do podpalenia fajki, a Ty zamiast zwyczajnie spełnić tę prośbę, nie zaprosiłbyś mnie na kawę, pewny, że w kawiarni na przeciwko na pewno mają jeszcze jeden wolny stolik, dla nas.

Nie lubię. Nie lubię jak ktoś kłamie  jak nie dotrzymuje słowa  jak zawodzi. nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to  by za chwilę stwierdzić  że każda historia kończy się tak samo .  x

estrellax3 dodano: 28 luty 2012

Nie lubię. Nie lubię jak ktoś kłamie, jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to ,by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo . ;x

Bóg stworzył nas jako przyjaciółki bo wiedział   że nasza mama nie wytrzymałaby razem z nami jako siostry !    .

estrellax3 dodano: 28 luty 2012

Bóg stworzył nas jako przyjaciółki bo wiedział , że nasza mama nie wytrzymałaby razem z nami jako siostry ! ;**.

kocham Cię. po jednym piwie   trzech   dziesięciu. na trzeźwo.

estrellax3 dodano: 28 luty 2012

kocham Cię. po jednym piwie , trzech , dziesięciu. na trzeźwo.

Był kłamcą   przyrzekał  że mnie nigdy nie zostawi.  Był złodziejem   ukradł mi serce. Był mordercą   zabił naszą miłość.

estrellax3 dodano: 28 luty 2012

Był kłamcą - przyrzekał, że mnie nigdy nie zostawi. Był złodziejem - ukradł mi serce. Był mordercą - zabił naszą miłość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć