 |
|
“wy z każdym dniem płaczecie coraz ciszej to jest ten czas nie mam już siły krzyczeć bo to jest ten czas by nadstawić drugi policzek.”
|
|
 |
|
“naszym prawem jest radość istnienia a nie martwa cierpliwość kamienia i tak wiem, że z tą prawdą nie liczy się nikt ”
|
|
 |
|
“nie graj, bo nie jesteś tym kim chciałbyś być, kim cię widzieć chcą inni”
|
|
 |
|
“będę piła, żeby nie czuć nic, nielegalny wciągała dym, wargi gryzła aż do krwi pustą głową waliła w drzwi”
|
|
 |
|
“będę ciebie z każdym dniem potrzebowała trochę mniej i oszukiwała siebie, że tego chcę”
|
|
 |
|
“kiedy istota kocha ciszę, kwitnie w ciemności, z delikatną wijącą się rośliną, to dusi serce”
|
|
 |
|
“mam chandrę, jak zawsze, gdy pozwalam sobie na odrobinę słabości. nie znoszę być słaba”
|
|
 |
|
“tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. byliśmy gdzieś pomiędzy.”
|
|
 |
|
łudzę się. wciąż sobie wmawiam, że ciągłe zajmowanie czasu pozwoli mi zapomnieć. szukam tego największego biegu w życiu, adrenaliny, która obejmie całą moją psychikę tak, by nic więcej się w niej nie zmieściło. obieram priorytety, pochłaniam książkę za książką, z zapałem podchodzę do treningów. wypruwam z siebie siły tak, by zmęczenie pozwalało mi zasnąć natychmiast, bym nie leżała bezczynnie. rozumiesz - nie chcę mieć chwili, by móc pomyśleć, że w tym gnaniu nie wiadomo dokąd, jesteś mi potrzebny.
|
|
 |
|
“skąd się u nas wzięło to zmanierowanie”
|
|
 |
|
“choć dla wszystkich jestem, nie ma mnie nikt.”
|
|
 |
|
“samotna w tej walce ze sobą a obawa szepce, że jeśli stanie.. ona upadnie”
|
|
|
|