 |
|
nie licz na coś, co się nie wydarzy / zozolandia
|
|
 |
|
znasz moje imię, ale nie moją historię.
|
|
 |
|
Wracam do świata żywych .
|
|
 |
|
Mój uśmiech mówi Ci codziennie, że wygrałam. / z dziubkiem ;*
|
|
 |
|
dziś już sama nie wiem gdzie biegnę, bo niebo jest już chyba zbyt odległe.
|
|
 |
|
codziennie tęsknię z nim po raz ostatni, codziennie widzisz spływające po mych policzkach łzy, wyryte żyletką jego inicjały na nadgarstku i krew na łazienkowych kafelkach, codziennie, po raz ostatni.
|
|
 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno. I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość. Nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć. Nie ma szans by to mogło się zmienić
|
|
 |
|
- wyciągamy karteczki . - jestem na nie. - ja też. - ja również, dziękujemy
|
|
 |
|
- Pijesz? - Nie. - Palisz? - Nie. - Bierzesz prochy? - Nie. - To co ty w gimnazjum robisz?
|
|
 |
|
Przyszła jesień. Następnie nadejdzie zima, wiosna, lato. Minie rok. Dwa lata, dziesięć. Zapomnimy.
|
|
 |
|
kiedyś zrozumiesz, że byłeś dla mnie zbyt ważny. zbyt ważny, abym mogła zostać. wierzę, że nadejdzie dzień kiedy będziesz mi wdzięczny i pojmiesz, że moje odejście było największą deklaracją miłości. tej prawdziwej, gdzie stawiasz szczęście drugiej osoby nad własne.
|
|
|
|