głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cpunrapu

Dlaczego on się tak cholernie spóźnił. Zjawił się w moim życiu za późno – myślała. – O jedną obietnicę za późno.

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Dlaczego on się tak cholernie spóźnił. Zjawił się w moim życiu za późno – myślała. – O jedną obietnicę za późno.

Czy może być coś słodszego niż kobiecy prawdziwy mężczyzna  który sam przypomina ci  że jeszcze dzisiaj nie powiedział jak bardzo atrakcyjna jesteś dla niego?

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Czy może być coś słodszego niż kobiecy prawdziwy mężczyzna, który sam przypomina ci, że jeszcze dzisiaj nie powiedział jak bardzo atrakcyjna jesteś dla niego?

Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna  jak przy nikim innym na świecie

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim innym na świecie

Chcę mieć coś swojego. Coś co będę kochać. Bo ja tak naprawdę najbardziej w życiu chcę kogoś kochać.

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Chcę mieć coś swojego. Coś co będę kochać. Bo ja tak naprawdę najbardziej w życiu chcę kogoś kochać.

Cierpiałam jak dziecko  które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go  nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie  z zemsty  przestałam słuchać Szopena. Potem  z zemsty  wyrzuciłam płyty wszystkich oper  których słuchaliśmy razem. Potem  z zemsty  znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić.

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Cierpiałam jak dziecko, które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go, nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie, z zemsty, przestałam słuchać Szopena. Potem, z zemsty, wyrzuciłam płyty wszystkich oper, których słuchaliśmy razem. Potem, z zemsty, znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić.

ON: Czekać. Czy to to samo  co tęsknić?  ONA: Nie. Dla mnie nie. Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano  rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już przed 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak...

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

ON: Czekać. Czy to to samo, co tęsknić? ONA: Nie. Dla mnie nie. Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano, rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już przed 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak...

Chcę nagle wiedzieć  od którego punktu mój smutek ma sens  a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć  do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach.

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach.

Chciał  aby tylko o nim myślała  gdy przeżywa radość  podejmuje decyzje  jest wzruszona lub rozmarzona. Żeby tylko o nim myślała  gdy słucha muzyki  która ją fascynuje  gdy śmieje się do łez z dowcipu lub płacze rozczulona w kinie. Chciał  aby o nim myślała  gdy wybiera bieliznę  szminkę  perfumy lub odcień farby do włosów. Żeby tylko o nim myślała na ulicy  gdy odwraca onieśmielona głowę na widok całującej się pary. Chciał być jej jedyną myślą rano  gdy się budzi  i wieczorem  gdy zasypia

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Chciał, aby tylko o nim myślała, gdy przeżywa radość, podejmuje decyzje, jest wzruszona lub rozmarzona. Żeby tylko o nim myślała, gdy słucha muzyki, która ją fascynuje, gdy śmieje się do łez z dowcipu lub płacze rozczulona w kinie. Chciał, aby o nim myślała, gdy wybiera bieliznę, szminkę, perfumy lub odcień farby do włosów. Żeby tylko o nim myślała na ulicy, gdy odwraca onieśmielona głowę na widok całującej się pary. Chciał być jej jedyną myślą rano, gdy się budzi, i wieczorem, gdy zasypia

 Rozumek:  Boisz się  że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz  że twój czas minął  a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii  żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

[Rozumek:] Boisz się, że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz, że twój czas minął, a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii, żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego  że chcę  żebyś wiedziała  że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka  ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia  jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt  że zaistniałaś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się  że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to  że jesteś. I że ja mogę być.

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedziała, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt, że zaistniałaś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się, że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to, że jesteś. I że ja mogę być.

A gdy już wrócisz  to usiądę Ci na kolanach  oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi  że mnie nie rozbierzesz  zanim skończę...

kamcia1584 dodano: 22 kwietnia 2010

A gdy już wrócisz, to usiądę Ci na kolanach, oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi, że mnie nie rozbierzesz, zanim skończę...

 Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki  wierząc  że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha  że ona ciągle żyje i czeka.

kamcia1584 dodano: 12 kwietnia 2010

"Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć