 |
|
W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny,
ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki
|
|
 |
|
- Źle pan wygląda - zawyrokował.
- Niestrawność - odparłem.
- A co panu zaszkodziło?
- Życie.
|
|
 |
|
Wszyscy mają mambę, lecz nie ja. Nie należę do drużyny Actimela. Nie posiadam 3 letniej gwarancji, ani gwarancji zwrotu kosztów. Nie dodaje skrzydeł, nie znam Goździkowej, ze mną Ci się nie upiecze, nie zapewniam uczucia komfortu. Dzięki mnie nie dostaniesz zniżki w Trollu, minuta rozmowy ze mną nie kosztuje 5 gr. Nie wygładzam ani nie redukuje zmarszczek. Mam więcej niż 2 kalorie, nie jestem owocem Jogobelli. Przed użyciem nie wymagam zapoznania się z ulotką, ani skontaktowania się z lekarzem lub farmaceutą. To ja nie mam szans z pragnieniem, nie trafiam silnie w ból. Nie mam pomysłu na obiad, nie posiadam napisu pod nakrętką, ani kolorowanki pod etykietką. Nie pochodzę z pierwszego tłoczenia. Wciąż nie wiem skąd bierze się Chocapic, nie wiem też dlaczego Cini Minis jest takie cynamonowe. Nie rozpływam się w dłoni, ani w ustach. Poza tym nie brałam udziału w "Tańcu z Gwiazdami"... Aha, jeszcze jedno- nie znajdziesz mnie w co piątej Kinder niespodziance....
|
|
 |
|
Kac z powodu życia... nie do przepicia...
|
|
 |
|
I tylko ta pustka w Twoich oczach... I tylko te usta tak zimne jak listopad
|
|
 |
|
Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion papierosów i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach.
|
|
 |
|
któregoś dnia może mnie nie być , po prostu załóż .. Przypomnisz mnie sobie , ale nie czuj żalu . Życie się będzie toczyć i tak pomału , wytrzesz z łez oczy , mnie nie żałuj
|
|
 |
|
abrakadabra i kurwa znikasz!xD
|
|
 |
|
Później wielokrotnie starała się przekonać samą siebie, że to co widzi a nawet to co czuje nie jest dokładnie tym samym co istnienie naprawde..."
|
|
 |
|
Gdy stracisz wszystko o co walczyłeś i o co dbałeś, zauważysz, że postępowanie według własnych zasad życiowych nie miało sensu ... Bo czasami trzeba stracić, żeby coś zrozumieć wiesz? ... A ty? Ile jesteś w stanie poświęcić? ..."
|
|
 |
|
Od ponad miesiąca starała się o Nim nie myśleć, nie oznaczało to jednak, ze starała się o Nim zapomnieć. Nieraz nad ranem, kiedy z braku snu słabła jej silna wola, martwiła się, ze wszystko jej się wymyka. Jej pamięć była jak sito. Wzdrygała się na myśl o tym, ze pewnego dnia już nie przypomnie sobie koloru Jego oczu, chłodu Jego skóry, tembru Jego głosu. Nie wolno jej było tych cech wspominać, ale jej obowiązkiem było o nich pamiętać. Dlaczego? Ponieważ, aby dalej żyć nie mogła przestać wierzyć, ze on naprawdę istniał. Uzbrojona w te wiarę, była gotowa zmierzyć się z każdą odmiana cierpienia."
|
|
 |
|
Trzeba mieć to wyczucie, to minimum, ten takt, komu trzeba, komu można, komu nie, komu tak. Bowiem każda kobieta dobrze o tym wie: komu trzeba, komu można, komu tak, komu nie
|
|
|
|