 |
|
Jeśli jesteś pełen uczuć to nie ma szans byś był kimś nieważnym. Jesteś wartościowy bo nie dałeś się przeżreć temu światu. Masz duszę- niewielu ją już ma./bekla
|
|
 |
|
obojętność, gdy nie widzisz różnicy pomiędzy byciem z kimś a samotnością. / tonatyle
|
|
 |
|
z bólem serca patrzę jak się ode mnie oddala. ze łzami w oczach przyglądam się jak nasz związek się rozpada. ze smutkiem dostrzegam, że moje starania są bez znaczenia. / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie unikają związków, ponieważ są dla nich zbyt ciężkie do zniesienia. wszystko niszczy zazdrość, egoizm i obojętność. wolą być nieszczęśliwi samotnie niż nieszczęśliwi w relacji. poniekąd ich rozumiem. / tonatyle
|
|
 |
|
"Kładąc głowę na mojej klatce piersiowej mówił, że ogrzewa mi serduszko. Być może wiedział, że ten chłód bije od mojego zamarzniętego serca nie zza okna." / jachcenajamaice
|
|
 |
|
W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne.
|
|
 |
|
Tak, wybrałbym Ciebie. Gdybym mógł mieć jeszcze jedną próbę, wybrałbym Ciebie. Jeśli świat miałby się skończyć dzisiaj, lub za tysiąc lat, to wybrałbym Ciebie.
|
|
 |
|
Październikowe i ostre powietrze lepiej by smakowało w innym mieście, nie tu.
|
|
 |
|
chciała mieć go w swoim życiu. chciała żeby tu był chciał być i żeby został. problem tkwił w tym, że ona wcale nie lubiła swojego życia, owszem chwilami nawet chciała w nim być, ale przez większość czasu chciała z niego uciec. a najgorszy był lęk przed tym, że gdy on pozna jej życie także będzie chciał z niego uciec. a tak chciała by on był. /whoami
|
|
 |
|
"- Nie była dla niego dobra?
- Za bardzo kochała. Te właśnie psują wszystko najszybciej i najdokładniej. Chcą dostać tyle samo, ile dają, i pewnego dnia wali się wszystko. Wtedy odchodzą."
M. Hłasko
|
|
 |
|
Doszłam już do momentu, kiedy naprawdę nie mogę sobie wyobrazić, że jestem w stanie istnieć bez niego./59sekund
|
|
 |
|
Patrząc z perspektywy czasu stwierdzam, iż te kłótnie Nam pomogły, zawsze próbowaliśmy dojść do porozumienia, choć często jedno chciało dogryźć drugiemu, chciało go powalić swoimi argumentami. Ale pamiętasz? zawsze wychodziliśmy z tego bez szwanku, bez uszczerbku, kochaliśmy się tak samo, śmiem myśleć iż nawet bardziej, nieraz traciliśmy swoje zaufanie, lecz później udowadnialiśmy ze zdwojoną siłą jak bardzo na nie zasługujemy, walczyliśmy o siebie nawzajem, pokazując, że zależy Nam na sobie, że jesteśmy jednymi z tych, którym dane będzie kochać się już po kres tego co najcenniejsze otrzymaliśmy od Boga, po życia kres, Skarbie.
|
|
|
|