 |
|
codzień od rana gram rap, reszta tylko bla bla.
|
|
 |
|
jeszcze osiągnę wszystko, co mogę.
|
|
 |
|
sam nie palę, ale jestem za legalem.
|
|
 |
|
czas się nie cofnie, wiele rzeczy chciałbyś zrobić ponownie.
|
|
 |
|
to nie jest kiepskie bla bla, to zabije Cię jak Kain Abla.
|
|
 |
|
wiele rzeczy boli, wiele błędów, za które płacę.
|
|
 |
|
nie chcę umierać, a samotność jest mordercą.
|
|
 |
|
bądź moją obiecaną ziemią.
|
|
 |
|
brat powiedz co masz z życia, ja mam parę ran nie do zszycia
|
|
 |
|
nie próbuj wypełniać pustki po czymś ważnym, byle czym, nie uznawaj zamienników, nie pozwalaj sobie na substytuty, żadne, przyjaźni, szczęścia, czekolady, miłości, szczególnie na substytuty miłości.
|
|
 |
|
to co kiedys było najważniejsze dzis zwyczajnie sie nie liczy .
|
|
 |
|
'ej, wróć ze mną w czasy podstawówki, wypij pierwszy kradziony browar z puszki.'
|
|
|
|