 |
budziłeś mnie dla durnego pocałunku, a teraz nie odezwiesz się dla durnego "co słychać?".
|
|
 |
ile razy jeszcze mojemu sercu o sobie przypomnisz ?
|
|
 |
złamaliśmy wiele granic począwszy od tych intymnych, a skończywszy na tych wiekowych. jednak to dla Ciebie wciąż za mało, by móc ze mną być.
|
|
 |
kiedy się budzisz masz dwie możliwości - spać dalej i nadal marzyć lub wstać i te marzenia spełniać
|
|
 |
będę Twoim dziś, Ty bądź tylko moim jutrem ! :)
|
|
 |
chyba naprawdę nie wiesz jak bardzo podobała mi się ta Twoja "dorosłość".
|
|
 |
- Ej, przecież nie byłem aż tak pijany . - Stary, pytałeś się mojej dziewczyny, czy jest wolna XD
|
|
 |
-zadłużyłam się.
-tak ? w kim ?
-w jego obietnicy.
|
|
 |
i znowu kurwa wracasz.. do mojej jakże posranej i podatnej na Ciebie (jako chorobę) głowy !
|
|
 |
to była pierwsza nasza poważna rozmowa, a ja w nerwach próbowałam obsesyjnie zająć się gazetą. czekałam na moment aż parskniesz śmiechem. owszem zrobiłeś to, a potem zabrałeś mi gazetę, gdzieś ją położyłeś. spojrzałeś w oczy i całe napięcie rozmyłeś.
|
|
 |
-wciąż ją kochasz, co ?
-nie wyobrażam sobie dnia kiedy przestanę.
|
|
 |
a w mojej głowie istny meksyk. ;o
|
|
|
|