 |
|
Wolę umrzeć na swój sposób, niż żyć według Waszego.
|
|
 |
|
Możesz topić strach w wódzie i nałogowo ćpać. Lecz na końcu takiej drogi tylko ból i płacz
|
|
 |
|
przeszłość wraca by skręcić Ci kark
|
|
 |
|
(...) słuchaj, kobieta jest "bardziej Twoja", gdy myśli o Tobie przed zaśnięciem i możesz trzymać ją za tyłek.
|
|
 |
|
'' Chodź, połóż się obok, zresztą, po co się kochać, chcę cię rozebrać do naga, patrzeć na twoje piersi i biodra, jak skóra napina się na kostkach, jak bieleje ci i czerwienieje na zmianę splot słoneczny. Zresztą, chodź się kochać.''
|
|
 |
|
zdejmę spodnie, ale dalej patrz mi w oczy.
|
|
 |
|
-dlaczego niby chcesz zostać moim mężem? -żebym mógł Cię całować w każdej chwili..
|
|
 |
|
uwielbiam patrzeć jak jeździsz po mnie wzrokiem kurwo. jak ciągle się męczysz, żeby mi choć trochę dorównać.
|
|
 |
|
Przez "nasze" kilka dni na każdym kroku zapewniałeś mnie o tym, jaka to jestem idealna. Denerwowało cię, że nigdy się z tobą nie zgadzałam i uparcie zaprzeczałam twoim słowom. Mam więc dla ciebie propozycję: weź kartkę i podziel ją na pół. Po jednej stronie napisz zalety, a po drugiej wady i zacznij wypisywać. Po chwili potrzebna ci będzie druga kartka, a zaraz być może i trzecia. Z tym wyjątkiem, że na tych dwóch kolejnych zabraknie miejsca na zalety. Nadal będziesz podtrzymywał zdanie dotyczące mojej doskonałości? / fadetoblack
|
|
 |
|
nie oczekuje od Ciebie wiele, chce wiedzieć na czym stoję, co z nami będzie dalej, proszę powiedz bo zaczynam się niszczyć
|
|
 |
|
a usta po brzegi miała upchane uśmiechami, chociaż pluła samotnością.
|
|
 |
|
Najbardziej boję się samotności. Nienawidzę jej, a jeszcze bardziej nienawidzę lęku przed samotnym życiem. Czasami jej potrzebuję, ale nie chcę kilkunaście lat egzystować z tą właśnie potrzebą u boku. / fadetoblack
|
|
|
|