 |
|
to, że piszę imiona mała literą nie znaczy, że nie mam szacunku do innych. to, że uwielbiam chodzić w wysokich szpilkach nie znaczy, że jestem kurwą. to, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szczęśliwa. to, że do ciebie nie piszę nie znaczy, że tego nie chce.
|
|
 |
|
kocham Cię bardziej niż trampki. bardziej niż rap. bardziej niż internet i laptopa. jeszcze bardziej niż moje ulubione rurki. bardziej niż lato. bardziej niż wakacje. i bardziej niż imprezy. teraz rozumiesz, jak wielkie jest to uczucie ?
|
|
 |
|
chce siedzieć z Tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy, baniek i tęczy. chcę Ciebie. to Ty jesteś moją główną atrakcją.
|
|
 |
|
Tak bardzo się przyzwyczaiłam do cierpienia, że nie odróżniam nocy od dnia.
|
|
 |
|
Tak bardzo się przyzwyczaiłam do cierpienia, że nie odróżniam nocy od dnia.
|
|
 |
|
powodzenia na nowej drodze życia z tym plastikiem, kochanie. trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że wybranka Twojego serca nie rozpuści się pod wpływem wysokiej temperatury, na solarium.
|
|
 |
|
Niszczył mnie tak, jak robiłaby to anoreksja. Przez niego nie mogłam jeść. Cały czas miałam ściśnięty żołądek na myśl o jego dotyku.
|
|
 |
|
I odeszła myśląc, że będzie szedł za nią.. On stał i patrzył jak odchodzi myśląc '..błagam wróć..'
|
|
 |
|
żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść, tak jak ja przez Ciebie. Żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens .
|
|
 |
|
Kocham Cie - żałosne, nie?
|
|
 |
|
Zakładam dresy i trampki, biorę butelkę wina z parku, paczkę papierosów i idę, Oczekując spokojnie na deszcz. Łudzę się... Może to pomoże mi nie myśleć... Nie myśleć i wreszcie o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
Tęsknisz czasami za nim ? - nie czasem za nim nie tęsknie , tęsknie za nim każdej nocy , bo wieczory zawsze spędzałam z nim , uwielbiałam to , tak romantycznie mnie wtedy przytulał , głaskał po głowie , całował moją szyję zostawiając na niej swój ciepły oddech . Tęsknie każdego dnia , w ciepłe dni zabierał mnie nad jezioro , baseny , leżeliśmy w cieniu pod drzewem patrząc sobie długo w oczy , czułam że mam go tylko dla siebie , jakbym sama stworzyła go samej sobie , kiedy było chłodno zabierał mnie do siebie , włączaliśmy film , razem jak dzieciaki jedliśmy słoik nutelli , przy tym obsmarowując kąciki ust , wtedy zazwyczaj całował mnie mówiąc że się ubrudziłam i cwaniacko mówiąc że nie ma akurat chusteczek . Lubiłam te wszystkie preteksty , dla których mnie tulił , obejmował , nawet to kiedy pstrykał mój nos kiedy byłam złośliwa . - widzisz jak wielka jest tęsknota za tobą ? - nie czekając na to co odpisze , wyłączyłam monitor , położyłam się spać czując wielką ulgę
|
|
|
|