 |
- Z czym kojarzy ci się Paryż? - Z miłością. - A coś więcej? - O miłości? Jest wspaniała, ale tylko do pewnego czasu. Wydaje się być czymś idealnym, ale to tylko pozory. Strasznie boli, gdy odchodzi i nic nie da się z tym zrobić. To bardzo trudne kochać i pozwolić komuś odejść, ponieważ jakaś cząstka nas samych pozostaje w tym drugim człowieku na zawsze. Musimy nauczyć się żyć od nowa, bo nie potrafimy zapełnić pustki jaka w nas została. Upadamy i tracimy zarazem wszystko - siłę, wiarę, a nawet samego siebie. - Pytałam o Paryż. [ yezoo ]
|
|
 |
i uważaj kogo wpuszczasz do domu bo po ulicach łazi jeszcze więcej oszołomów
|
|
 |
i pale blanty i mam dziwne fazy, zjem twoją lodówkę jak wygłodniały bazyl
|
|
 |
Odkąd odszedłeś, zapomniałam jak żyć. / J.
|
|
 |
Strach - jeśli go nie pokonasz zacznie odwiedzać cię częściej
|
|
 |
jesteś moim prywatnym ideałem, czasuumilaczem na wyłączność, całym moim światem, każdym powodem do uśmiechu, mobilizacją do zmian na lepsze CHCĘ SPĘDZIĆ Z TOBĄ RESZTĘ TEGO ŻYCIA bo jesteś wzmacniaczem mojego serca bicia :*
|
|
 |
A dzisiaj? Dzisiaj pierdolę was wszystkich wkoło. Będę tańczyć na stole popijając wódę colą
|
|
 |
Krystaliczne połączenie - kilka ćwiartek plus moje podniebienie
|
|
 |
Jak masz miękkie serce , to obyś dupy nie miał szklanej !
|
|
 |
|
Przyszedłem po Ciebie i ujrzałem Cię martwą, więc rozerwałem niebo i zabrałem Cię stamtąd.
|
|
 |
nie mam ochoty niczego zmieniać, bo ostatnio zmieniło się i tak za wiele. już nie czekam, już nie muszę i mimo wszystkich łez, mimo tej beznadziejnej miłości, dopiero teraz jestem silna./pruderia
|
|
 |
Dlaczego nie można tak po prostu zapomnieć? Tak samo jak o odebraniu płaszcza z pralni lub o wyprowadzeniu psa na spacer. Bo On jest ważniejszy? Nieprawda. Mój pies to również ktoś ważny w moim życiu. Bo Go kocham? Bzdura. Pies też należy do mojego serca. Więc o co tak naprawdę chodzi w tej zagmatwanej przez życie miłości? [ yezoo ]
|
|
|
|