Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. / Bonson.
. było setki chłopaków , którzy chcieliby chodź raz Cię pocałować , chodź raz poczuć Cię swoich ramionach , lecz Ty i tak czekałaś na niego . Wciąż miałaś nadzieję , że może jeszcze napisze , zadzwoni . dzyndzel ♥