 |
ona używa podkładu za 170 zł , ja za 11 i wyglądam o niebo lepiej . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
I czasami kiedy jest mi smutno dostaję od Ciebie smsa " mordka do góry" i wiesz od razu jest mi lepiej , tylko powiedz jak Ty to robisz?
|
|
 |
i jakiś jeden , mały , chociażby najmniejszy gest , który pozwoli mi myśleć , że jeszcze choć trochę ci zależy . tylko tego chcę . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
Pamiętam mieliśmy się spotkać ale zachorowałam , musiałam leżeć w łóżku a nie chciałam żebyś mnie taką widział . Tego dnia wyglądałam jak siedem nieszczęść , podkrążone oczy już bez makijażu, pokudłane włosy . I nagle dzwonek. Otwieram a tam Ty , dałeś mi małą torebeczkę a w środku trzy lizaki w kształcie serduszka i orzechowa milka . Pocałowałeś mnie widząc że się czerwienię i spuszczam głowę - Jesteś piękna , a to żebyś szybciej wyzdrowiała- . I po 2 dniach byłam zdrowa tak właśnie na mnie działasz :)
|
|
 |
nie , nie zależy mi na nim . tylko czasem patrzę na niego w taki sposób , jakby należał do mnie . patrzę na niego i zaraz mam ochotę wepchnąć mu język w usta . zacząć bezwstydnie całować przy wszystkich . on ? nie-e . wcale mi się nie podoba . nieraz tylko chowam ręce do kieszeni , żeby mimowolnie nie wpleść mu palców w kasztanowe włosy . wcale mi nie zależy . tylko bez jego uśmiechu nie byłabym w stanie przeżyć dnia . my ? razem ? nigdy . ale mam taką cichą nadzieję , że kiedyś bez konsekwencji będę mogła złapać go za rękę a on wyszepcze mi do ucha : - moja .// ransiak
|
|
 |
wyszliśmy ze szkoły do pobliskiego sklepu na dużej przerwie . nie zdążyliśmy przekroczyć progu drzwi wyjściowych , a on od razu otoczył mnie mocno swoim ramieniem . droczył się ze mną całą drogę kurczowo trzymając . kiedy próbowałam przejść na pasach przed szybko nadjeżdżającym samochodem chwycił cholernie mocno mój nadgarstek nerwowo unosząc głos . - chora jesteś ? odwalać możesz jak się tobą nacieszę . - mądrala . - odburknęłam . - i puść mnie , to boli . - przechodząc na drugą stronę ulicy , zesunął dłoń w delikatny sposób z mojego nadgarstka i splutł nasze palce . - teraz lepiej ? . - uśmiechnął się cwaniacko a ja uniosłam nasze dłonie na wysokość oczu . - hmm .. pasują do siebie te nasze ręce . - zerknęłam w jego stronę a On zmarszczył niesmacznie czoło . - ee .. nie . nie pasują - skwitował . puściłam teatralnie jego dłoń udając obrażoną i przyspieszyłam kroku . słyszałam jego cichy śmiech zanim znów rzucił się na mnie obejmując w pół . - tak pasujemy o wiele bardziej . //ransiak
|
|
 |
schodziłam jak codzień po schodach , słuchając piosenki lecącej w słuchawkach . minęłam sklepik szkolny i nagle ktoś zaciągnął mnie w lukę pomiędzy szafkami . zobaczyłam Jego z łobuzerskim uśmiechem i tym piorunującym spojrzeniem . - co ty mi robisz ? . - wyciągając słuchawki z uszu próbowałam opanować emocje . niespodziewanie przybliżył się do mojej twarzy . - chciałem się przywitać . - nie przestawał się uśmiechać . - no cześć . - uniosłam jedną brew odwzajemniając uśmiech i próbowałam daremnie zabrać jego rękę , która cały czas trzymała moje ramię . - no ej . - zacisnął obydwie dłonie ma moich ramionach opierając mnie plecami o szafki i zagrodził sobą drogę . - buzi . - wręcz zarządał . - zagryzłam wargę po czym stając na palcach musnęłam jego wargi . - to takie trudne ? - jedną rękę położył mi na biodrze całując w miejsce za uchem . - zamknęłam oczy starając się równomiernie oddychać . . - nawet nie wiesz jak .. - szepnęłam .//ransiak./
|
|
 |
romansuję z kubkiem gorącej herbaty. a czasem trochę z tobą. / ciasteczkowypotworek
|
|
|
|