 |
|
przepraszam. niewyspana robię się wredna.
|
|
 |
|
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów.
|
|
 |
|
prokrastynacja na poziomie mocno zaawansowanym.
|
|
 |
|
dźwięk stłumionych myśli zaczyna przeradzać się w dziki krzyk..
|
|
 |
|
czujesz ten chillout? to mojego serca bicie. nieźle brzmienie, czujecie to co widzicie.
|
|
 |
|
razem z myślami o tobie odszedł mój dobry humor.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak dobija mnie to, że nie wiem, co robisz i z kim, i gdzie teraz jesteś.
|
|
 |
|
wstać przed 12, wyjrzeć przez okno i zobaczyć, że to już ostatni dzień szkoły i lato, WAKACJE! - szczyt marzeń.
|
|
 |
|
bo najprościej powiedzieć ' nie! ' i tupnąć nogą.
|
|
 |
|
pewnego dnia podszedł do niej i powiedział : " nie czuję już tego co kiedyś... ". a ona stanęła jak wryta, a po policzku zaczęła jej spływać łza.. po chwili dodał : " czuję o wiele więcej niż wczoraj, ale o wiele mniej niż jutro. ".
|
|
|
|