głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika collide

Tak  tak  wróciłam. Stwierdziłam  że dam sobie jednak drugą szansę  bo zwyczajnie tęsknię za pisaniem. Jeżeli po raz kolejny będę miała zamiar odejść   zniknę bez słowa. Tymczasem jestem. Witam ponownie. :

definicjamiloscii dodano: 3 maja 2011

Tak, tak, wróciłam. Stwierdziłam, że dam sobie jednak drugą szansę, bo zwyczajnie tęsknię za pisaniem. Jeżeli po raz kolejny będę miała zamiar odejść - zniknę bez słowa. Tymczasem jestem. Witam ponownie. :*

niekoniecznie w tym tygodniu  dzisiaj  w tej chwili. potrzebuję Cię ogólnie. chcę  żebyś był kiedyś nagle zapragnę się do kogoś przytulić  kiedy zatęsknię. potrzebna mi świadomość  że mimo wszystko  mimo  iż nie trzymam właśnie Twojej dłoni   jesteś  i tylko czekasz  aż zadzwonię łkając  że cholernie mi Cię brakuje.

definicjamiloscii dodano: 3 maja 2011

niekoniecznie w tym tygodniu, dzisiaj, w tej chwili. potrzebuję Cię ogólnie. chcę, żebyś był kiedyś nagle zapragnę się do kogoś przytulić, kiedy zatęsknię. potrzebna mi świadomość, że mimo wszystko, mimo, iż nie trzymam właśnie Twojej dłoni - jesteś, i tylko czekasz, aż zadzwonię łkając, że cholernie mi Cię brakuje.

  masz.   wyszeptał podając mi ostrożnie kubek przepełniony po brzegi ciepłą kawą. sięgnął po koc leżący na fotelu i zarzucił mi Go zwinnie na ramiona po czym bez żadnego uprzedzenia zaczął mnie całować. nie liczyło się już  że za oknem spada właśnie majowy deszcz  że znów będzie trzeba wyciągnąć z szafy cieplejsze ubrania. nieistotne były nawet kartkówki  które miałam napisać następnego dnia czy to  że nagle pod koniec semestru oceny znaczenie spadły mi w dół. wrócił  a ja znów pokochałam pochmurne popołudnia.

definicjamiloscii dodano: 3 maja 2011

- masz. - wyszeptał podając mi ostrożnie kubek przepełniony po brzegi ciepłą kawą. sięgnął po koc leżący na fotelu i zarzucił mi Go zwinnie na ramiona po czym bez żadnego uprzedzenia zaczął mnie całować. nie liczyło się już, że za oknem spada właśnie majowy deszcz, że znów będzie trzeba wyciągnąć z szafy cieplejsze ubrania. nieistotne były nawet kartkówki, które miałam napisać następnego dnia czy to, że nagle pod koniec semestru oceny znaczenie spadły mi w dół. wrócił, a ja znów pokochałam pochmurne popołudnia.

Miny ludzi  gdy robiliśmy przy stole Bostona   bezcenne.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 maja 2011

Miny ludzi, gdy robiliśmy przy stole Bostona - bezcenne.

Także tego. xD Moniak ej! Trzyyyy  czteeeeeeee ry! BOSTON MASIASIUSIET!!!!!!!!

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 maja 2011

Także tego. xD Moniak ej! Trzyyyy, czteeeeeeee ry! BOSTON MASIASIUSIET!!!!!!!!

Wystarczyło  że psiapsiuła rozejrzała się tym swoim sokolim wzrokiem po okolicy. Odnalazła zgubę. Znalazła moje szkiełko. Byłem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Nie byłem w stanie niczego powiedzieć. Nie mogłem  to było zbyt trudne. Ale kiedy już ogarnąłem dałna zacząłem jej dziękować. Kiedy zacząłem dziękować nie mogłem przestać dziękować. Kiedy mówisz komuś milion razy dziękuję to istnieje duże prawdopodobieństwo  że ta osoba ma już Ciebie dosyć. Ona nie miała. xD Więc dziękowałem dalej. xD Nie wiem Moniak co ja tu dalej napiszę  skoro to miało być na dwie strony na moblo. xD Gdybym miał taką fazę jak wtedy to raczej bym dał radę. xD Więc dziękuję jeszcze raz. No i dziękuję. Cholera  zapomniałbym   dziękuję. Dziękuję. :

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 maja 2011

Wystarczyło, że psiapsiuła rozejrzała się tym swoim sokolim wzrokiem po okolicy. Odnalazła zgubę. Znalazła moje szkiełko. Byłem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Nie byłem w stanie niczego powiedzieć. Nie mogłem, to było zbyt trudne. Ale kiedy już ogarnąłem dałna zacząłem jej dziękować. Kiedy zacząłem dziękować nie mogłem przestać dziękować. Kiedy mówisz komuś milion razy dziękuję to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta osoba ma już Ciebie dosyć. Ona nie miała. xD Więc dziękowałem dalej. xD Nie wiem Moniak co ja tu dalej napiszę, skoro to miało być na dwie strony na moblo. xD Gdybym miał taką fazę jak wtedy to raczej bym dał radę. xD Więc dziękuję jeszcze raz. No i dziękuję. Cholera, zapomniałbym - dziękuję. Dziękuję. :)

To był wspaniały wieczór. Wiedziałem  że nic nie może go zepsuć. Myliłem się. Gdy pożyczyłem na chwilkę okulary mojemu kumplowi wiedziałem  że coś się nieciekawego wydarzy. Inni mówili mi: 'Nie pożyczaj mu  zepsuje Ci bla bla bla bla'. Ja tylko odpowiadałem: nic się nie staaanieee. No i się stało. Kumpel oddaje mi gogle i co się okazało? Nie było szkiełka. Myślałem  że się wyjebie. Szukaliśmy go z pół godziny   nic nie mogliśmy znaleźć! Impreza przeobraziła się w najprawdziwszy koszmar! Nic nie widziałem. To nie było fajne. Patrzyłeś na ludzi i każdy był taki sam heloł. xD Nawet ta ta no ona wie  która  bo obiecaliśmy coś sobie  no to ona właśnie była wtedy ładna. Ja pierdolee xD Po nieudanych poszukiwaniach usiadłem przy stole zmarnowany taki. Nic nie było w stanie poprawić mi humoru. Nawet boston masiasiusiet. :  ale ale... poszedłem jeszcze z psiapsułą na dwór. Nawet już nie szukaliśmy tego szkiełka. Powiedziałem  że wszędzie już szukaliśmy. Jeszcze bardziej mi się smutno zrobiło.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 maja 2011

To był wspaniały wieczór. Wiedziałem, że nic nie może go zepsuć. Myliłem się. Gdy pożyczyłem na chwilkę okulary mojemu kumplowi wiedziałem, że coś się nieciekawego wydarzy. Inni mówili mi: 'Nie pożyczaj mu, zepsuje Ci bla bla bla bla'. Ja tylko odpowiadałem: nic się nie staaanieee. No i się stało. Kumpel oddaje mi gogle i co się okazało? Nie było szkiełka. Myślałem, że się wyjebie. Szukaliśmy go z pół godziny - nic nie mogliśmy znaleźć! Impreza przeobraziła się w najprawdziwszy koszmar! Nic nie widziałem. To nie było fajne. Patrzyłeś na ludzi i każdy był taki sam heloł. xD Nawet ta ta no ona wie, która, bo obiecaliśmy coś sobie, no to ona właśnie była wtedy ładna. Ja pierdolee xD Po nieudanych poszukiwaniach usiadłem przy stole zmarnowany taki. Nic nie było w stanie poprawić mi humoru. Nawet boston masiasiusiet. :( ale ale... poszedłem jeszcze z psiapsułą na dwór. Nawet już nie szukaliśmy tego szkiełka. Powiedziałem, że wszędzie już szukaliśmy. Jeszcze bardziej mi się smutno zrobiło.

Z moblo odeszłam  zgadza się  jednak to nie równa się z zakończeniem pisania. Jeśli macie ochotę dalej śledzić moją 'twórczość' zapraszam tutaj: http:  sercenigdyniezapomina.blogspot.com :

definicjamiloscii dodano: 1 maja 2011

Z moblo odeszłam, zgadza się, jednak to nie równa się z zakończeniem pisania. Jeśli macie ochotę dalej śledzić moją 'twórczość' zapraszam tutaj: http://sercenigdyniezapomina.blogspot.com :)

Najszczęśliwszym okresem w ciągu całego roku dla mnie nie są wakacje. Nie są ferie zimowe czy świąteczne. To nie jest weekend majowy. Jest nim tylko i wyłącznie Wielki Post. Nic bardziej mnie nie uszczęśliwia niż właśnie jego rozpoczęcie. Poście   wracaj tu kurwa.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 kwietnia 2011

Najszczęśliwszym okresem w ciągu całego roku dla mnie nie są wakacje. Nie są ferie zimowe czy świąteczne. To nie jest weekend majowy. Jest nim tylko i wyłącznie Wielki Post. Nic bardziej mnie nie uszczęśliwia niż właśnie jego rozpoczęcie. Poście - wracaj tu kurwa.

Koniec postu + 0 7 czystej + 0 5 bimbru + kilka piw + tata + legendarny taboret + kuchnia + kilkanaście fajek = wieczór po chuju.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 kwietnia 2011

Koniec postu + 0,7 czystej + 0,5 bimbru + kilka piw + tata + legendarny taboret + kuchnia + kilkanaście fajek = wieczór po chuju.

Możesz mnie setki razy wykreślać ze swojej listy przyjaciół. Z serduszka i tak mnie nie wykreślisz. ♥

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 kwietnia 2011

Możesz mnie setki razy wykreślać ze swojej listy przyjaciół. Z serduszka i tak mnie nie wykreślisz. ♥

Najbardziej lubiła te chwile  kiedy w upalne dni  trzymając się za ręce  chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie  a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji  wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola  po chodnikowych dziurach  parkowe wędrówki w towarzystwie komarów  wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca. chuj wie kto.

domiia dodano: 19 kwietnia 2011

Najbardziej lubiła te chwile, kiedy w upalne dni, trzymając się za ręce, chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie, a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca./chuj wie kto.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć