 |
|
Jesteśmy jak książki. Większość ludzi widzi tylko naszą okładkę, mniejszość czyta wstęp, wielu wierzy tylko krytykom, nieliczni poznają naszą treść.
|
|
 |
|
kiedy pytają mnie o moje ulubione miejsce, wskazuję Twoje ramiona. ♥
|
|
 |
|
Miłość spytała przyjaźń: -po co Ty istniejesz,skoro ja już jestem?↲Przyjaźń odpowiedziała: -istnieje po to by zostawić uśmiech tam gdzie Ty zostawiasz łzy...
|
|
 |
|
Zamierzałem powiedzieć Weronice, że zastrzyki wyleczyły jej serce. W związku z jej nieoczekiwanym wyjazdem owo kłamstwo jest zbyteczne. Większość samobójców powtarza próby aż do skutku. Podjąłem ryzyko okłamania jej co do stanu zdrowia i zastosowałem jedyny lek, w którego skuteczność wierzę - świadomość życia. Udało się. Dopóki nie dowie się, że jest całkowicie zdrowa każdy dzień będzie dla niej cudem, którym w istocie jest..
|
|
 |
|
Czemu wszyscy boimy się spojrzeć prawdzie w oczy? ..
|
|
 |
|
Boję się, że kiedyś nie będzie tak jak dzisiaj. Ze stracę coś ważnego. Coś, bez czego obecności dam się zdeptać byle jakiej mrówce..
|
|
 |
|
Kiedyś życie nie było tak skomplikowane. Wystarczyło zobaczyć słońce na dworze i już się uśmiechałeś. Teraz jesteś zdania, że ten blask mógłby Cię oślepić, zabić. Nie rozmawiasz z ludźmi, bo ich przy Tobie nie ma. Nie mogli Cię zrozumieć, więc odeszli. Ich wybór. Na siłę nikogo nie zatrzymywałeś. Jeśli wrócą, wybaczysz. A teraz żyjesz sam z sobą. I muzyką, kotem, czterema ścianami, których nie opuszczasz kiedy nie musisz. Nocami w ciszy myślisz, kiedy nadejdzie dzień, w którym coś się zmieni. Pragniesz, by się pospieszył. Zasypiasz i śnisz o pięknym życiu. Gdy otwierasz oczy jesteś wściekły, bo to nigdy nie będzie miało miejsca i włączasz muzykę, która Cię uspokaja... A TEN dzień się zbliża..
|
|
 |
|
.` ' tęskniłem ' - jedno, zwykłe słowo - a tak cholernie potrafi uszczęśliwić człowieka .
|
|
 |
|
.` Czasami leżąc w łóżku z zamkniętymi oczami po prostu nie wierzę, że mogłam być dla ciebie ważna..
|
|
 |
|
.` Za dużo się zdarzyło żeby teraz tak łatwo zapomnieć.
|
|
|
|