 |
|
nie cofniesz czasu, nie wrócisz do tamtych dni, są jak stare kino i czarno biały film .
|
|
 |
|
zasznurowane usta, zacisnięta pięść .
|
|
 |
|
dwa miliony dziewięćset tysięcy osiemdziesiąt pięć zerkań w Twoją stronę na dzień dobry .
|
|
 |
|
zapomnieć o tym co było wcześniej , a skupić się na tym co jest teraz ważne .
|
|
 |
|
gdy ktoś pyta czy u mnie wszystko w porządku zawsze odpowiem, że jest git. nawet wtedy kiedy mam ochotę się utopić, nawet wtedy, gdy moje życie łamie się w pół i nawet wtedy kiedy z oczu płyną mi łzy.
|
|
 |
|
- jak tam? - pozytywnie, miło, słodko, radośnie, szczęśliwie, optymistycznie, kolorowo, czarująco, fascynująco, niesamowicie, pięknie, bajecznie, doskonale, zachwycająco, najfajniej na świecie. - serio? - nie.
|
|
 |
|
i gdyby jutra miało nie być , jak wielu ludzi by się dowiedziało ile tak naprawdę znaczy i dla kogo.
|
|
 |
|
mam sentyment do tych naszych esemesów . ♥
|
|
 |
|
Pisałam ten pamiętnik po to, żeby nie zapomnieć żadnego szczegółu z tych chwil spędzonych z nim. Żeby nigdy nie zapomnieć, że naprawdę go spotkałam. Że to się naprawdę wydarzyło.
|
|
 |
|
Nie chodzę w markowych ciuchach. Nie spędzam dwóch godzin przed lustrem i nie zapierdalam w dwumetrowych obcasach. I to Cię boli. Bo ja nawet w ubraniu ze szmateksu, bez makijażu i w schodzonych już trampkach jestem lepsza od Niej!
|
|
 |
|
Siedzieli obydwoje na ich ulubionym moście . Tam się poznali , tam zaczęli być ze sobą , tam razem przychodzili każdej nocy , a tamtej nocy mieli się nie spotkać , ale On napisał sms o 23:23 : "Za pół godziny , tam gdzie zawsze . Czekam . '' Ona pomyślała , ze On chce się po prostu spotkać .Gdy przyszła On już był na moście . Podeszła do Niego , chciała dac buziaka na przywitanie , tak jak zawsze to robiła . On się odsunął . Powiedział - Musimy pogadać . Bo widzisz ja Cię już nie kocham . Nie wiem czy wogóle kochałem . I proszę nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków , że beze mnie nie przeżyjesz . - Odszedł . Po chwili usłyszał jakby coś wpadło do wody . Odwrócił się , Jej już nie było.
|
|
 |
|
włożyła nowe szpilki i z wysoko podniesioną głową kroczyła dzielnicami Paryża. Sukienka od Diora i torba Chanel dodawały jej odwagi, a perfumy Prady podnosiły na duchu. Mijana przez nią wieża Eiffla nie była już tylko kupą żelastwa - ale miejscem gdzie spełniły się jej marzenia. gdzie usłyszała pierwsze szczere ,, kocham"/ gleam.of.hope
|
|
|
|