głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cmooknij_mnie

ej  przestań maleńka! widzisz jak Cię skrzywdził  jak się zmienił. jego już nie warto kochać.  arbuzowaszminka

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

ej, przestań maleńka! widzisz jak Cię skrzywdził, jak się zmienił. jego już nie warto kochać. /arbuzowaszminka

prawdziwe teksty arbuzowaszminka dodał komentarz: prawdziwe do wpisu 15 sierpnia 2013
to prawda że się zmieniłam kochanie. proszę  spójrz w swoje wnętrze. może czegoś nie zauważyłeś?  arbuzowaszminka

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

to prawda że się zmieniłam kochanie. proszę, spójrz w swoje wnętrze. może czegoś nie zauważyłeś? /arbuzowaszminka

To jest to zapomnienie? Zabijanie w sobie części osoby  która jest cały światem dla nas ?   i.need.you

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

To jest to zapomnienie? Zabijanie w sobie części osoby, która jest cały światem dla nas ? / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

jestem zbyt młoda żeby zrozumieć życie  przepraszam.  arbuzowaszminka

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

jestem zbyt młoda żeby zrozumieć życie, przepraszam. /arbuzowaszminka

nie poznaję tego chłopaka z którym chciałam spędzić całe życie. gdzie on jest?  arbuzowaszminka

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

nie poznaję tego chłopaka z którym chciałam spędzić całe życie. gdzie on jest? /arbuzowaszminka

czemu Cię nie ma? akurat teraz  kiedy jest najgorzej. przypominam sobie jak było nam dobrze. gdyby było po staremu  właśnie teraz  przytuliłbyś mnie mocno i powiedział jak bardzo mnie kochasz  że już niczym nie muszę się martwić i że zawsze ze mną będziesz.  arbuzowaszminka

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

czemu Cię nie ma? akurat teraz, kiedy jest najgorzej. przypominam sobie jak było nam dobrze. gdyby było po staremu, właśnie teraz, przytuliłbyś mnie mocno i powiedział jak bardzo mnie kochasz, że już niczym nie muszę się martwić i że zawsze ze mną będziesz. /arbuzowaszminka

Spójrz w jej ciemne oczy  dotknij snieżnobiałych i zimnych dłoni  obejmij te kruche ramiona. Czujesz? Czujesz tą iskierkę dawnej miłości?

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

Spójrz w jej ciemne oczy, dotknij snieżnobiałych i zimnych dłoni, obejmij te kruche ramiona. Czujesz? Czujesz tą iskierkę dawnej miłości?

chejka wracam chyba. coś się reklam namnożyło...

arbuzowaszminka dodano: 15 sierpnia 2013

chejka wracam chyba. coś się reklam namnożyło...

Masuje mnie po kręgosłupie  a nagłe dreszcze rozchodzą się po każdej części ciała. To niebezpieczne. Oboje to odczuwamy. Delikatnie całuje mnie za uchem  mogę bliżej poczuć Jego zapach. Gęsia skórka pokrywa moje ciało  a on masuje je lekko  z uśmiechem. Wchodzimy w strefę największego zagrożenia  już tylko cienka linia dzieli nas od miłości.

definicjamiloscii dodano: 15 sierpnia 2013

Masuje mnie po kręgosłupie, a nagłe dreszcze rozchodzą się po każdej części ciała. To niebezpieczne. Oboje to odczuwamy. Delikatnie całuje mnie za uchem, mogę bliżej poczuć Jego zapach. Gęsia skórka pokrywa moje ciało, a on masuje je lekko, z uśmiechem. Wchodzimy w strefę największego zagrożenia, już tylko cienka linia dzieli nas od miłości.

Do niedawna każdy poranek był katorgą wiążącą się ze stawieniem czoła kolejnemu dniu  który jak cudowny by nie był   miał dotrzeć do wieczoru identyfikującego się z sunącymi po policzkach łzami. Do niedawna  bo teraz przekręcając się na drugi bok  wpadam na Niego. Oddycham z ulgą  kiedy okazuje się  że nie obudziłam Go. Nie chcę  żeby już wstawał. Obserwuję przez chwilę Jego wargi  garbaty nos  który tak uwielbiam  włosy  które sterczą gdzieniegdzie po spaniu  klatkę piersiową unoszącą się przy każdym oddechu. Zaczyna się uśmiechać  a ja przed chwilę myślę  że śni Mu się coś miłego  lecz wówczas mruczy półgłosem  czuję  że na mnie patrzysz   rozchyla powieki ukazując wzrok  który uwielbiam i nachylając się w moją stronę całuje mnie jakby z gwarancją  że ten dzień zakończy się równie pięknie jak się rozpoczyna.

definicjamiloscii dodano: 15 sierpnia 2013

Do niedawna każdy poranek był katorgą wiążącą się ze stawieniem czoła kolejnemu dniu, który jak cudowny by nie był - miał dotrzeć do wieczoru identyfikującego się z sunącymi po policzkach łzami. Do niedawna, bo teraz przekręcając się na drugi bok, wpadam na Niego. Oddycham z ulgą, kiedy okazuje się, że nie obudziłam Go. Nie chcę, żeby już wstawał. Obserwuję przez chwilę Jego wargi, garbaty nos, który tak uwielbiam, włosy, które sterczą gdzieniegdzie po spaniu, klatkę piersiową unoszącą się przy każdym oddechu. Zaczyna się uśmiechać, a ja przed chwilę myślę, że śni Mu się coś miłego, lecz wówczas mruczy półgłosem "czuję, że na mnie patrzysz", rozchyla powieki ukazując wzrok, który uwielbiam i nachylając się w moją stronę całuje mnie jakby z gwarancją, że ten dzień zakończy się równie pięknie jak się rozpoczyna.

 2  Ostatnie lata wciągnęły mnie w wir obowiązków i tej chorej rutyny  a teraz pojawiłaś się Ty  mój promyk w całej szarej rzeczywistości. Boję się tego jak jest mi przy Tobie dobrze. To zdrowe? Można tak uwielbiać kogoś pocałunki? Dotyk? Ciało? A przede wszystkim słowa? Czuję  że się uzależniam. A za każdym razem  kiedy wstaję rano  znów pojawiam się w pracy  boję się  że to mnie pochłonie  a Ty przetrawisz to raz  drugi  trzeci  ale za kolejnym po prostu zrezygnujesz. Nie pojawisz się kolejnego wieczora. Znikniesz  a mój świat znów wygaśnie. Boję się cholernie  że stracę osobę  którą prawdopodobnie zaczynam kochać.

definicjamiloscii dodano: 14 sierpnia 2013

[2] Ostatnie lata wciągnęły mnie w wir obowiązków i tej chorej rutyny, a teraz pojawiłaś się Ty, mój promyk w całej szarej rzeczywistości. Boję się tego jak jest mi przy Tobie dobrze. To zdrowe? Można tak uwielbiać kogoś pocałunki? Dotyk? Ciało? A przede wszystkim słowa? Czuję, że się uzależniam. A za każdym razem, kiedy wstaję rano, znów pojawiam się w pracy, boję się, że to mnie pochłonie, a Ty przetrawisz to raz, drugi, trzeci, ale za kolejnym po prostu zrezygnujesz. Nie pojawisz się kolejnego wieczora. Znikniesz, a mój świat znów wygaśnie. Boję się cholernie, że stracę osobę, którą prawdopodobnie zaczynam kochać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć