 |
|
niektórzy ludzie pomimo problemów zostają razem juz na zawsze , niektórzy rezygnuja uciekając od nich pokazując przy tym jak słaba była ich miłość /s
|
|
 |
|
Może jeszcze nie jest taki do końca mój. I chyba nie jest tak, że każdy skrawek Jego duszy domaga się mojej obecności. Może nigdy tak się nie stanie. Ale jest przy mnie. Wciąż,stale,niezmiennie. Zasypiam obok niego i jestem budzona jego nierównomiernym oddechem gdzieś w okolicach mojego karku. Chodzę z nim za rękę i jestem obdarzana najszczerszymi z jego uśmiechów. Mówi mi o swojej przeszłości i widzę jak dużo go to kosztuję. Poznałam jego mamę, pozwala chodzić mi w swoich koszulkach i bluzach. Lubi bawić się moimi włosami i twierdzi,że jestem najpewniejszą siebie dziewczyną jaką zna. Mogę pić z jego kubka, zbijać piony z jego kumplami i płakać z nim dusząc się przy tym dymem z jointów. Może nie jest mój, ale wiem,że nigdy do nikogo nie należał bardziej niż do mnie. / nerv
|
|
 |
|
minęły juz 72 noce jak tęsknie . /s
|
|
 |
|
i znow jak mała dziewczynka kuląc się leżała na podłodze pełnej łez i prosiła Boga o niego ./s
|
|
 |
|
może mogłoby być troche inaczej , może mogło by być troche jak dawniej , może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie , ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie i chyba znów przez to rozmijamy się całkiem / pezet
|
|
 |
|
dlaczego ja i ty nie dalismy rady być razem , przeciez dzis nie jest lepiej , nie jest dobrze , moze trzeba to przeczekać , ale nie wiem już czy to jest mądre / pezet
|
|
 |
|
ze ja i ty ze niby my to coś więcej ?
|
|
 |
|
w miejscu w którym zaczęła się ta cała nasza historia jedyne co teraz mi towarzyszy to łzy /s
|
|
 |
|
czlowiek nigdy nie jest spisany na straty
|
|
 |
|
myśli giną , odeszło to co było rutyną
|
|
 |
|
''kochanie bede napewno , wracam do ciebie , wracam tu .. ''
|
|
|
|