 |
|
na dzień dzisiejszy gubię się we wszystkim , to życie mnie przerasta , nie wyrabiam się ze łzami , jeden powód wchodzi na drugi , dochodzi też trzeci razem z czwartym i robi się zbiór powodów przez które aż nie chcę się żyć , /s
|
|
 |
|
nie wiem jak ty to robisz , ale o niczym innym nie myslę , tylko o wspólnych chwilach z tobą . /s
|
|
 |
|
nie nazwałabym tego poprostu ''bólem'' to wiele gorszę od fizycznego cierpienia , rozpierdala mnie od środka . /s
|
|
 |
|
bałam się że zacznie mi na Tobie zależeć , że nie daj Boże Cię pokocham i jednak stało się . /s
|
|
 |
|
pomyłką jest to że mnie stworzono w tym miejscu i w tym czasie , przecież ja tylko komplikuję wszystko. /s
|
|
 |
|
zawszę mówisz ,że chciałbyś żebym czasem przejęła się tym co robię , żebym podeszła przytuliła cię , pocałowała i cicho szepnęła że Cię kocham , że mogłabym zachowywać się inaczej. rozumiem , że chciałbyś żebym nie była sobą przy Tobie ?/s
|
|
 |
|
"Gdy chcesz ściągnąć tylko majtki to łatwizna, jest prosta zasada. Traktuj dziwki jak królowe, a królowe jak dziwki - to je zawsze rozkłada"
|
|
 |
|
ale od jutra, bo dzisiaj znów musimy się upodlić,nie?
|
|
 |
|
a w takie wieczory jak ten dławię się wspomnieniami i pluję tęsknotą. | paulysza
|
|
 |
|
trzymam cię w ramionach ale na koniec wypuszczam. muzyka przestaje grać, gasną światła, milkną usta. sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę, ale puszczam twoją dłoń i nie złapię nigdy więcej. mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania, więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania. / B.R.O
|
|
|
|