głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika closequit

cz.2 Odczuwałam paraliżujące zimno  a krople wody przenikały mą delikatną skórę wywołując nieprzyjemne dreszcze  przez które moje kolce bardzo szybko straciły swą siłę. Do dziś czekam  aż ktoś mnie podniesie i uratuje. Powoli tracę nadzieję.

siesiemasz dodano: 26 stycznia 2012

cz.2 Odczuwałam paraliżujące zimno, a krople wody przenikały mą delikatną skórę wywołując nieprzyjemne dreszcze, przez które moje kolce bardzo szybko straciły swą siłę. Do dziś czekam, aż ktoś mnie podniesie i uratuje. Powoli tracę nadzieję.

cz.1 Będę Twoją różą. Z pozoru piękną  magiczną  przyciągającą Cię do mnie całą sobą. Gdybyś chwycił mnie delikatnie  poczułbyś niesamowitą czułość i gładkość łodygi  która z pewnością zawładnęłaby Twoim umysłem do tego stopnia  że nie byłbyś w stanie myśleć o jakiejkolwiek innej róży. Szkoda  że nie potrafiłeś okazać mi czułości. Szkoda  że podniosłeś mnie mocno  pewnie  a nawet brutalnie. Nie gładziłeś moich burgundowych płatków  niezwykle przyjemnych w dotyku  cieniutkich i pięknych. Od samego początku miałeś złe intencje. Zacisnąłeś mocno silną dłoń na mojej łodydze  chcąc sprawić mi ból. Nie wiedziałeś  że potrafię się bronić. Zawładnęło Tobą nieprzyjemne uczucie  kiedy moje kolce wbiły się w Twoją skórę. Spostrzegłam  że zdobią mnie niewielkie krople krwi. Twojej krwi. Upuściłeś mnie z krzykiem na brudny asfalt. Leżałam samotnie wśród przejeżdżających samochodów  które mogły przecież w każdej chwili zrobić mi krzywdę. Padał deszcz.

siesiemasz dodano: 26 stycznia 2012

cz.1 Będę Twoją różą. Z pozoru piękną, magiczną, przyciągającą Cię do mnie całą sobą. Gdybyś chwycił mnie delikatnie, poczułbyś niesamowitą czułość i gładkość łodygi, która z pewnością zawładnęłaby Twoim umysłem do tego stopnia, że nie byłbyś w stanie myśleć o jakiejkolwiek innej róży. Szkoda, że nie potrafiłeś okazać mi czułości. Szkoda, że podniosłeś mnie mocno, pewnie, a nawet brutalnie. Nie gładziłeś moich burgundowych płatków, niezwykle przyjemnych w dotyku, cieniutkich i pięknych. Od samego początku miałeś złe intencje. Zacisnąłeś mocno silną dłoń na mojej łodydze, chcąc sprawić mi ból. Nie wiedziałeś, że potrafię się bronić. Zawładnęło Tobą nieprzyjemne uczucie, kiedy moje kolce wbiły się w Twoją skórę. Spostrzegłam, że zdobią mnie niewielkie krople krwi. Twojej krwi. Upuściłeś mnie z krzykiem na brudny asfalt. Leżałam samotnie wśród przejeżdżających samochodów, które mogły przecież w każdej chwili zrobić mi krzywdę. Padał deszcz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć