 |
spójrz w moje oczy,
Nikt nie przypuszczał, że to się tak potoczy,
Każdy by chciał czasem żeby było inaczej,
Cofnąć się w czasie pozmieniać bo teraz w duszy płacze.
|
|
 |
Jak masz burzyć to nie pij,
Schizować to nie pal.
|
|
 |
Już sam nie wiem jak to ma być,
Bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć.
|
|
 |
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem.
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem- teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć.
|
|
 |
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Lecz wszystko co dobre kiedyś się kończy.
|
|
 |
Usiądź obok mnie, poczuj jak bije ciepło poczuj to znów, pozwól by nasze życie nigdy nie oślepło, a nabrało kolorów.
|
|
 |
Daj mi, proszę dziś więcej miłości, byśmy mogli długo żyć.
Daj mi, proszę dziś więcej pokoju, byśmy nie bali się żyć.
Daj mi, proszę dziś więcej szacunku, byśmy mogli razem żyć.
|
|
 |
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo,
serce dotyka serca.
|
|
 |
Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać,
i ile mamy czekać aby znowu się pojednać.
|
|
 |
Przyjdzie pora, powiem "chodź tu"
Spojrzę Ci w oczy i zaczniemy od początku.
|
|
 |
"nie łam się, będzie dobrze", wiem łatwo powiedzieć,
ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć.
|
|
 |
Nie ma zapasu sił, chęci, zaczynamy się różnić.
Przestajemy na tych samych falach nadawać.
Wydaje się nam, że wiemy co się święci,
a to sprawia, że ręce zaczynają nam opadać
|
|
|
|