 |
|
Głównie jestem zmęczony tym jacy są ludzie dla siebie.
Zmęczony jestem bólem na świecie, który czuję i słyszę... codziennie.
|
|
 |
|
Nienawidzę się za moją wrażliwość
Tyle razy już ja chciałem ominąć
Na chwile chciałbym zaginąć
Lepiej zasypia się skurwysynom
|
|
 |
|
Wiem, że jestem źle ujęty przez resztę
Jest mi to obojętne jak zeszłoroczny sylwester.
|
|
 |
|
Smakuje życie, kiedy pieprzysz obowiązki
Smakuje zdrada, gdy Ci nie zależy.
|
|
 |
|
Wierze w siebie, bo nie miałem, kiedy się zawieść,
a jeśli nadzieja matką głupich muszę być adoptowany.
|
|
 |
|
Zapominasz moje imię, przecież to mało ważne,
ale kiedy potrzeba znasz nawet mój adres.
|
|
 |
|
Pójdę za Tobą choć miałam więcej nie iść,
jak widzisz nie wszystkich czas może zmienić.
|
|
 |
|
Nie czuję sentymentów, powiem szczerze
wszystko przeleciało nam przez palce, może tak lepiej.
|
|
 |
|
Nie oglądaj się za siebie już.
było, minęło, cóż - wiele jeszcze przed nami.
|
|
 |
|
Wiem też jedno, że przegrywać trzeba umieć
Szybko wstać po upadku, a nie kłaść się do trumien.
|
|
 |
|
Słowo przepraszam, wielkie jak ten, który przebacza
Czasem jedno słowo wykracza ponad to, co oznacza.
|
|
 |
|
Zastanów się i nie mów mi o zaufaniu
Jeśli mówiąc, że kochasz myślisz o rozstaniu.
|
|
|
|