 |
|
spotykacie się, nawet codziennie. chodzicie na spacery, całujecie, spędzacie wspólne noce. oglądacie razem telewizję i robicie wspólne śniadania - twierdzisz, że to prawdziwa miłość? mylisz się. spróbuj przetrwać przy Jego łóżku szpitalnym przez siedem dni, non stop, z prawie zerową liczbą godzin snu. podnieś Go z gleby, gdy będzie tak pijany, że nie będzie miał siły iść. przetrwaj kłótnię, w trakcie której rozwali sobie ręke o ścianę, i rozjebie butelkę wódki przed Tobą. złap Go za rękę pomimo tego,że każdy będzie przeciwny. kochaj Go. nawet wtedy gdy będzie milion kilometrów stąd. to jest właśnie miłość. / veriolla
|
|
 |
|
i nagle w Naszym życiu pojawia się ta cholernie ważna osoba. ten ktoś dla kogo nawet w najbardziej pochmurne popołudnie potrafimy odnaleźć promień słońca. ktoś, z kim zaczynamy dzielić się kołdrą, i kto sprawia, że poranki stają się piękniejsze. ktoś dla kogo dzielimy jabłko na pół i robimy drugą filiżankę kawy. osoba, która sprawia, że wieczory nie są już samotne, a spacery ze słuchawkami wydają się być niczym w porównaniu do wędrówki we dwoje ze splecionymi rękoma. ktoś dzięki komu Nasze życie nabiera sensu, i dla kogo chcemy żyć. / veriolla
|
|
 |
|
' a jeśli Ci się nie ułoży z Nią, zawsze możesz wrócić, ja będę czekać' - tak, jeszcze nie dawno bym tak powiedziała. bo jeszcze jakiś czas temu gotowa byłam czekać na Ciebie całe życie. a dziś? brzydzę się Tobą. nie mogę pojąć tego jak możesz być tak dziecinny, zarazem udając tak doświadczonego i dorosłego. nie wierzę już w żadne Twoje słowo, nie potrzebuję Twojej przyjaźni, której praktycznie nie ma, ani żadnej Twojej rady - jestem już dużą dziewczynką, poradzę sobie sama, a Tobie? krzyżyk na drogę,i szczęścia w miłości, której teraz macie tak dużo. a i pamiętaj jeszcze o jednym: czułe słówka to podstawa, więc trenuj bajere. / veriolla
|
|
 |
|
nigdy nie dziel się szczęściem, nie mów skąd je masz i co sprawiło, że się uśmiechasz, ludzie to jebani egoiści i będą chcieli Ci to odebrać, pamiętaj ;)
|
|
 |
|
fajne buty, idziemy się ruchać?
|
|
 |
|
iść do McDonalda na sałatkę, to tak jak pójść do dziwki żeby się poprzytulać
|
|
 |
|
nie wiem co Ty kurwa do mnie mówisz, ale jesteś przystojny, więc mów dalej .
|
|
 |
|
oprócz marzeń, warto mieć szlugi.
|
|
 |
|
potrzebuję Cię do życia, jak cukru do herbaty... ups, nie słodzę.
|
|
 |
|
ile jesteś w stanie dać za to by być na powierzchni, ile jesteś w stanie zrobić by bliscy nie odeszli, ile jeszcze fałszywych
kwestii, kłamstwa, obłudy? ile jeszcze złowieszczych wieści w drodze do zguby?
|
|
 |
|
robiliśmy błędy, wiem, jesteśmy ludźmi.. życie nie
pomogło, knuło co mogło, by nas poróżnić.
|
|
 |
|
ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie mam, muszę zaciskać pięści, bo to wszystko
się zmienia, od narodzin do śmierci, tak jak kręci się
ziemia, trzeba się poświęcić, żeby to doceniać.
|
|
|
|