 |
|
Mówi się że miłość równa się poświęcenie i zatracenie..jak to jest? Ile człowiek jest w stanie poświęcić dla miłości? I w imię tego uczucia ile jest w stanie wytrzymać? Jak zaznaczyć wyraźną granicę która pozwoli nie stać się więźniem? Czy jeśli nagle zaczynamy robić wszystko by ta miłość trwała to jest to słuszne?
pewnie każdy się nad tym kiedyś zastanawiał, a może nawet ktoś z Was poświecił wszystko i wcale mu się to nie opłaciło.
|
|
 |
|
Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla,
obieramy różne drogi, myśląc że kiedyś się spotkamy.
Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala.
To nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni, wkońcu się spotkamy,
ale jedyne co się zdarza to, że nadchodzi zima.
Nagle zdajesz dobie sprawę z tego, że to już koniec,
na prawde, nie ma drogi powrotnej.
Jest Ci żal?
Próbujesz sobie przypomnieć kiedy wszystko się zaczęło,
a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej.
Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy.
Już nigdy nie poczujesz się tak samo,
nigdy nie wzniesiesz się 3 metry nad niebo.
|
|
 |
|
[...] nieszczęśliwa miłość. A z tego nie tak łatwo się wyleczyć. Nie ma na to lekarstwa. Nie ma jak temu zaradzić. Nie wiadomo, kiedy minie. Nawet nie wiadomo, jak bardzo boli. Tylko czas może pomóc. I to bardzo. Bo im piękniejsza była miłość, tym dłuższe będzie cierpienie, kiedy ta miłość się skończy.
|
|
 |
|
Jakie to trudne. Zupełnie jakbyś traciła grunt pod nogami. Znajoma droga, znajome słowa, zapachy i smaki, które sprawiały, że czułaś się bezpiecznie... i postanowienie, by położyć temu wszystkiemu kres. I to poczucie, że w przeciwnym razie będziesz tkwić w miejscu i nic się nie wydarzy, że będziesz tylko udawać, że żyjesz. Ale czy miłość, która tak się kończy, rzeczywiście nią była?
|
|
 |
|
Kiedy kończy się miłość, można spodziewać się wszystkiego poza odpowiedzią na pytanie dlaczego?
|
|
 |
|
W życiu stale szukamy wytłumaczenia. Marnujemy czas, usiłując się dowiedzieć dlaczego. Ale czasami nie ma żadnego dlaczego. I jakkolwiek smutno by to brzmiało, do tego właśnie sprowadza się całe wytłumaczenie.
|
|
 |
|
"To może być koniec, ale to nie zatrzyma się tutaj,
Jestem tu dla Ciebie, jeśliby cię to tylko obchodziło
Dotknęłaś mojego serca, dotknęłaś mojej duszy.
Zmieniłaś moje życie i wszystkie moje cele.
Miłość jest ślepa i wiedziałem to, gdy
Moje serce było zaślepione przez Ciebie.
Całowałem twoje usta i dotykałem Twego policzka
Dzieliłem z Tobą sny, dzieliłem z Tobą łóżko
Znam Cię dobrze, znam Twój zapach.
Jestem od Ciebie uzależniony. "
|
|
 |
|
I nawet najgłupsze rzeczy, kiedy jesteś zakochany, zapamiętujesz jak coś najpiękniejszego. Bo ich prostoty nie da się porównać z niczym innym.
|
|
 |
|
Może o to właśnie chodzi w życiu. Żeby ktoś przy Tobie był, na dobre i na złe. Zawsze. Kiedy ciemno, źle, gdy świeczka się nie pali. Pomimo, mimo i wbrew, nawet gdy wydaje nam się, że nikogo nie potrzebujemy, bo jesteśmy tak samowystarczalni. Nie prawda. Ludzie potrzebują innych ludzi. W pojedynkę nie mogą istnieć...
|
|
 |
|
Te uczucie, kiedy nagle wszystko się sypie.. ;(
|
|
 |
|
Wzniosę się ponad to i już tu nigdy nie wrócę.........Żeby to było takie łatwe......Ale to jest życie i ono nigdy nie będzie łatwe.....Nie którym się zdaje że to jest łatwe a wcale tak nie jest....Już nic nie będzie łatwe...Szkoda......I wcale nie jest zajebiście,tak jak się wszystkim wydaję.....Owszem uśmiecham się,dużo się śmieje ale to wszystko dlatego żeby o tym zapomnieć.....Nigdy nie dam po sobie poznać że jest mi żle.....Nigdy.....Nigdy....Już sobie to przysięgłam..../toolkaa
|
|
|
|