 |
|
Chyba każda dziewczyna ma taki moment, gdy chciałaby być taką zimną suką, bez uczuć, ale zwyczajnie nie potrafi, bo ma kurwa za dobre serce.
|
|
 |
|
Owszem mam ciężki charakter, ale dla nikogo się nie zmienię. Jak się coś nie podoba, to droga wolna, nikogo na siłę trzymać nie będę. Tylko pamiętaj, że ja za Tobą nie pobiegnę, nie będę błagać Cię o powrót. Pozwolę Ci odejść, ale już nigdy nie pozwolę Ci wrócić.
|
|
 |
|
zjawił się ktoś kto pokochał mnie taką jaką jestem . zaakceptował moje wady i nawyki . zjawił się ktoś kto powiedział że jestem najpiękniejszym cudem świata . powiedział że mnie kocha ponad wszystko . zjawił się ktoś kto stwierdził że nie może żyć beze mnie. stwierdził że jestem idealna . zjawił się ktoś kogo pokochałam całym sercem .
|
|
 |
|
przypomniałam sobie jak bardzo lubiłam, gdy całował mój policzek. nikt wcześniej tego nie robił. tak delikatnie i powoli. przypomniałam sobie, kiedy szliśmy do centrum, zerwał mi kwiatka, dał mi go i pocałował. tęsknię za tym, wiesz? a najbardziej za Tobą.
|
|
 |
|
wiesz.. tylko Tobie bezgranicznie ufam.
|
|
 |
|
powiedziała 'rada na następny raz? nie spieprz tego. ' wiedziała, że bardzo mi zależy. potrafiła ochrzanić mnie za nic, tylko dlatego żebym wzięła się do roboty, bo mogę go stracić na zawsze.
|
|
 |
|
Zobaczyłem anioła.I tego jestem pewien.Uśmiechnęła się do mnie, kiedy byliśmy w metrze.Była z innym mężczyzną. [...]To musiał być anioł w uśmiechu na jej twarzy,Który stwierdził, że powinienem być z tobą.Lecz nadszedł czas, aby zmierzyć się z prawdą,Że nigdy nie będę z tobą.
|
|
 |
|
są dni kiedy mam ochotę wam wszystkim wyjebać, a potem przeprosić i znów to zrobić. ` Wr ` ♥
|
|
 |
|
Rozmawialiśmy a ja chłonęłam każde jego słowo jak gdyby miało być ono tym ostatnim,tak bardzo brakowało mi tego głosu,jego tembru a nawet cholernie wysokiej,może nawet zbyt wysokiej skali krzyku choć dziś nie krzyczał,dziś był spokojny bo dziś go nie niszczyłam,dziś nie doprowadzałam go do obłędu,dziś byliśmy idealni i myślę że nawet gdyby zaczął po mnie jeździć i równać z błotem wyzywając mnie od najgorszych szmat na ziemi to ja i tak siedziałabym tam bez ruchu jak ta ostatnia kretynka i uśmiechała się pustym ale i najszczerszym uśmiechem pod słońcem,bo cholernie tęskniłam za tym wszystkim,bo tak cholernie tęskniłam za nim.W końcu zapytał jak żyje mi się bez niego,zaśmiałam się gorzko bo przecież wcale mi się nie żyję,mogłabym odpowiedzieć że tylko egzystuję ale i ta odpowiedź znalazłaby się pod dużym znakiem zapytania więc powiedziałam szczerze że bez niego mnie nie ma tak było od zawsze i tak już będzie.To nigdy się nie zmieni,nawet jeśli obydwoje bardzo byśmy tego chcieli/nacpanaaa
|
|
 |
|
Niedzielne popołudnie, przespane za sobą mam dwanaście godzin, przed sobą mam notatki z historii na jutrzejszy sprawdzian, w tle słychać stare nuty z podstawówki, a słońce za oknem nie doprowadza mnie do łez. I wiesz co? Nie ma Cię, po prostu Ciebie nie ma, jakby Cię nigdy nie było. Jakbym to była stara ja, przed Tobą, jeszcze tym przed Tobą. Taka tam ja zajęta szkołą i tylko sobą. I wiesz, czuję się wyśmienicie, wspaniale i ta swoboda ze spokojem jest zdumiewająca. Nigdy Ciebie więcej nie chcę, nigdy.
|
|
 |
|
Trzeba się myć, a nie podlizywać.
|
|
 |
|
pomyśl czasem dla urozmaicenia mózgiem.
|
|
|
|