 |
|
Ubarw moje życie chaosem kłopotów .
|
|
 |
|
Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie, teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.
|
|
 |
|
Może to wydaje się proste . Po prostu powiedzieć ' to koniec ' , ale kiedy już przed Nim stoisz i wyobrażasz sobie , że ciebie przed nim nie ma , tych niebieskich ufnych oczu , paraliżującego uśmiechu .. Twoje serce zaczyna pękać a ty by temu zaradzić , by tylko go nie skrzywdzic i nie doprowadzić do łez .. Zostajesz . Dlaczego ? By nie być sama na tym złym Świecie . ~ r .
|
|
 |
|
Czasem zbliżamy się zbyt blisko , nie dając wolnej przestrzeni . Naciskamy , nie dajemy oddychac , przemyśleć i rozwijać się powoli temu uczuciu . próbujemy robić wszystko idealnie ale czy tu o to tu chodzi ? Potem ludzie odchodzą a my nie zdajemy sobie sprawy dlaczego . A odpowiedź jest taka banalnie prosta . ~ r .
|
|
 |
|
czesc Wam! przepraszam,że nie dodaje wpisów,ale szczerze nie mam sił jak i pomysłów odezwę się w kwietniu ! :) a tak w ogóle 28 stycznia minęły 3 lata jak jestem tutaj z wami na moblo ! [phi]
|
|
 |
|
Z tego miejsca bardzo serdecznie chciałabym pozdrowić moją najlepszą przyjaciółkę, która nie odzywa się już dokładnie 39 dni, która kolejny raz wpakowała się w to samo gówno, z którego dopiero co ją wyciągnęłam, której dopiero co wybaczyłam. Mówiąc, że ostatni raz wyciągam ją z takich kłopotów, nie wierzyłam, że potrafię być aż tak stanowcza. A jednak. Mimo wszystko. Niedługo ten frajer, złamie jej serce po raz kolejny. Wtedy moja najlepsza przyjaciółka zostanie całkiem sama. Będzie tak samo samotna jak ja, gdy ona wypięła się plecami. /shhhhh
|
|
 |
|
Kolejny płatek śniegu dotyka mych warg i w jednej chwili znika. Nikotyna ulatnia się w powietrzu, a w słuchawki uderza kolejny bit. Zaciągam się, dym łaskocze płuca. Zaciemnia się już i jest dość chłodno, a dłonie drżą. Mam ochotę przejść się gdzieś daleko, gdzieś, gdzie nie będzie mnie dla nikogo. Siadam na pomoście, podkurczając kolana do klatki, patrzę w dal. Może gdzieś tam, wszystko jest inne? Może tam jest lepiej? Nie dostrzegam, pusty horyzont, biały puch otula ziemię. Dziś? Chciałabym tylko wiedzieć, że to, że tu jestem ma jakieś znaczenie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Zbliż się tak , byś opierał ciało o moje - poczuj jak szybko zaczynam oddychać . Dotknij serca by przekonać się jak szybko zaczęło bić . Dotknij mojej skóry i poczuj jak drży , skora się napina i każdy włosek reaguje . spójrz w oczy i spróbuj nie widzieć w nich miłości do ciebie . Niemożliwe , prawda ? Spleć nasze palce i nie puszczaj . Obiecuję , że Cię nie skrzywdzę . ~ r .
|
|
 |
|
Proszę Cię nie pozwól mi odejść . Nie pozwól bym przestała kochać twoje oczy , głęboki głos i to co robisz z moim ciałem . Nie pozwól bo przecież my osobno nie mamy sensu . ~ r .
|
|
 |
|
nie mogę zrozumieć jak ty to właściwie robisz . jeden uśmiech , a ja padam ci do stóp jak głupia służąca do wielkiego księcia . zwolnij mnie . mam dość .
|
|
|
|