głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cindirelllla

Ja stoję znów sam  bo nie chcę uciekać i dalej w to gram  chociaż nie wiem  co mnie czeka.

crazydream dodano: 16 czerwca 2013

Ja stoję znów sam, bo nie chcę uciekać i dalej w to gram, chociaż nie wiem, co mnie czeka.

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile  w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania  te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź  jakbyś chciała znaleźć błąd  którego nie zauważyłaś  a który znaczył wiele. Śmiejesz się  bo wspominasz moment  gdy krótkie  do jutra  było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego.   yezoo

yezoo dodano: 16 czerwca 2013

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile, w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania, te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź, jakbyś chciała znaleźć błąd, którego nie zauważyłaś, a który znaczył wiele. Śmiejesz się, bo wspominasz moment, gdy krótkie "do jutra" było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego. [ yezoo ]

I już nawet nie płacze. Nie ma sił  by płakać. Choć to tak bardzo boli.   crazydream

crazydream dodano: 16 czerwca 2013

I już nawet nie płacze. Nie ma sił, by płakać. Choć to tak bardzo boli. / crazydream

Świat się wali kiedy zdajesz sobie sprawę  że miłość to za mało  że możesz kochać z całych sił  a to i tak nie gwarantuje szczęścia i trwałego związku.    napisana

napisana dodano: 15 czerwca 2013

Świat się wali kiedy zdajesz sobie sprawę, że miłość to za mało, że możesz kochać z całych sił, a to i tak nie gwarantuje szczęścia i trwałego związku. / napisana

Zmęczyły mnie łzy i wiecznie zapuchnięte oczy. Mam dość raniących wspomnień i pękającego serca. Potrzebuję spokoju i chwili  w której nie będę czuła zupełnie nic.    napisana

napisana dodano: 15 czerwca 2013

Zmęczyły mnie łzy i wiecznie zapuchnięte oczy. Mam dość raniących wspomnień i pękającego serca. Potrzebuję spokoju i chwili, w której nie będę czuła zupełnie nic. / napisana

Wiem  że mam prawo ułożyć sobie życie na nowo  ale strasznie się tego boję  bo nie wiem  co jest po drugiej stronie. Nie wiem czy potrafiłabym zaufać komukolwiek i patrząc mu w oczy widzieć w nich cały swój świat. Przeraża mnie fakt  że mogłabym znów odnaleźć swoje szczęście  a później z dnia na dzień po raz kolejny je stracić i zostać sama z kolejnym milionem pytań  z tysiącem łez. Nie wiem czy teraz tego chcę  nie wiem czy mam siłę  by żyć jak kiedyś.   napisana

napisana dodano: 15 czerwca 2013

Wiem, że mam prawo ułożyć sobie życie na nowo, ale strasznie się tego boję, bo nie wiem, co jest po drugiej stronie. Nie wiem czy potrafiłabym zaufać komukolwiek i patrząc mu w oczy widzieć w nich cały swój świat. Przeraża mnie fakt, że mogłabym znów odnaleźć swoje szczęście, a później z dnia na dzień po raz kolejny je stracić i zostać sama z kolejnym milionem pytań, z tysiącem łez. Nie wiem czy teraz tego chcę, nie wiem czy mam siłę, by żyć jak kiedyś. / napisana

Otwieram oczy i jest szósta rano  a żołądek odmawia mi posłuszeństwa i kręci mi się w głowie i mruczę pod nosem ciche  ja jebie  i słyszę jak się śmieje. Odwracam się i patrzę na niego  ma zamknięte oczy i czarne rzęsy i czarny zarost  niesamowicie pełne wargi  więc patrzę na niego i nie mogę się powstrzymać. Otwiera oczy. Mrugniecie. Widzę barwę miodu i ten dziwny ruch w jego źrenicach  jak za każdym razem kiedy na mnie patrzy i powstają miedzy nami piktogramy. Kocham Cie   ja Ciebie też  wypowiedziane oczami. I nie mogę oddychać  wciąż kręci mi się w głowie i oboje zamykamy oczy  ale ja nie potrafię  nie umiem się powstrzymać  więc patrzę na niego znowu  patrze bo wiem  że to najlepsza cholerna rzecz jaka mnie dzisiaj spotka  bo zaraz muszę wstać i radzić sobie ze światem i grac nieczysto i źle  wiec pochłaniam go wzrokiem  cholera  naprawdę to najlepsza czynność jaką dzisiaj wykonam  dziś nic lepszego niż to  mnie już nie spotka  nigdy nic lepszego od niego mnie już nie spotka

niecalkiemludzka dodano: 15 czerwca 2013

Otwieram oczy i jest szósta rano, a żołądek odmawia mi posłuszeństwa i kręci mi się w głowie i mruczę pod nosem ciche "ja jebie" i słyszę jak się śmieje. Odwracam się i patrzę na niego, ma zamknięte oczy i czarne rzęsy i czarny zarost, niesamowicie pełne wargi, więc patrzę na niego i nie mogę się powstrzymać. Otwiera oczy. Mrugniecie. Widzę barwę miodu i ten dziwny ruch w jego źrenicach, jak za każdym razem kiedy na mnie patrzy i powstają miedzy nami piktogramy. Kocham Cie - ja Ciebie też, wypowiedziane oczami. I nie mogę oddychać, wciąż kręci mi się w głowie i oboje zamykamy oczy, ale ja nie potrafię, nie umiem się powstrzymać, więc patrzę na niego znowu, patrze bo wiem, że to najlepsza cholerna rzecz jaka mnie dzisiaj spotka, bo zaraz muszę wstać i radzić sobie ze światem i grac nieczysto i źle, wiec pochłaniam go wzrokiem, cholera, naprawdę to najlepsza czynność jaką dzisiaj wykonam, dziś nic lepszego niż to, mnie już nie spotka, nigdy nic lepszego od niego mnie już nie spotka

Chyba już nigdy nie ujrzę tego uśmiechu  który odganiał ciemne chmury tym samym pozwalając mi na bycie szczęśliwą.    napisana

napisana dodano: 15 czerwca 2013

Chyba już nigdy nie ujrzę tego uśmiechu, który odganiał ciemne chmury tym samym pozwalając mi na bycie szczęśliwą. / napisana

Stała na przeciwko niego  dzieliła ich tylko ławka. Oparła się o jej oparcie  szeroko się uśmiechając w jego stronę.   I jak smakuje ta tabletka  kochanie?   zaśmiał się  nie spuszczając z niej wzroku. Skrzywiła się delikatnie.   Nie smakuje.. Gorzka strasznie   powiedziała z obrzydzeniem.   Daj spróbować   podszedł bliżej ławki  nachylając się nad nią.   A zasłużyłeś?   zapytała.   Jeśli jest gorzka  to chyba to będzie kara  prawda?   uśmiechnął się podstępnie  unosząc tym samym jedną brew do góry. Prychnęła głośno  przytakując mu głową  a po chwili zatracili się w namiętnym pocałunku. Niby takie błahe sytuacje  a na samo wspomnienie na jej twarzy pojawia się szczery uśmiech.   crazydream

crazydream dodano: 14 czerwca 2013

Stała na przeciwko niego, dzieliła ich tylko ławka. Oparła się o jej oparcie, szeroko się uśmiechając w jego stronę. - I jak smakuje ta tabletka, kochanie? - zaśmiał się, nie spuszczając z niej wzroku. Skrzywiła się delikatnie. - Nie smakuje.. Gorzka strasznie - powiedziała z obrzydzeniem. - Daj spróbować - podszedł bliżej ławki, nachylając się nad nią. - A zasłużyłeś? - zapytała. - Jeśli jest gorzka, to chyba to będzie kara, prawda? - uśmiechnął się podstępnie, unosząc tym samym jedną brew do góry. Prychnęła głośno, przytakując mu głową, a po chwili zatracili się w namiętnym pocałunku. Niby takie błahe sytuacje, a na samo wspomnienie na jej twarzy pojawia się szczery uśmiech. / crazydream

Przytul mnie  bo już nie mogę tak trwać w tej samotności  w tej pustce pozbawionej ciepła Twojego ciała. Nie potrafię funkcjonować  rozpadam się na kawałki  czuję się bezradna i niepotrzebna. Przytul chociaż raz  proszę.    napisana

napisana dodano: 13 czerwca 2013

Przytul mnie, bo już nie mogę tak trwać w tej samotności, w tej pustce pozbawionej ciepła Twojego ciała. Nie potrafię funkcjonować, rozpadam się na kawałki, czuję się bezradna i niepotrzebna. Przytul chociaż raz, proszę. / napisana

Po jego odejściu stałam się tak bardzo obca  tak obojętna na codzienność  na to  że muszę akurat teraz wykreować swoją przyszłość   teraz gdy straciłam najważniejszą cząstkę swojego świata. I każdego dnia uczyłam się jak żyć kiedy nie ma czym oddychać. Wmawiałam sobie  że on kiedyś wróci  aby tylko mieć po co budzić się każdego nowego poranka. Żyłam w ciemności  bo gdy odszedł pogasił we mnie wszystkie światła  odebrał kolory  zabrał dźwięki. Łudziłam się  że to wszystko jest chwilowe. Wylewałam litry łez  które ochoczo kapały na puste kartki. Nie byłam sobą. Teraz wciąż nie jestem tą samą osobą  co kiedyś. Wciąż potrzebuje jego miłości i odrobiny jego zainteresowania  bo to tylko on zmieniał mój świat w raj. Jednak próbuję wskrzesić w sobie coś  co umarło razem z naszą miłością. Staram się poskładać serce  posklejać duszę  posprzątać myśli i żyć trochę lepiej niż jeszcze wczoraj.   napisana

napisana dodano: 13 czerwca 2013

Po jego odejściu stałam się tak bardzo obca, tak obojętna na codzienność, na to, że muszę akurat teraz wykreować swoją przyszłość - teraz gdy straciłam najważniejszą cząstkę swojego świata. I każdego dnia uczyłam się jak żyć kiedy nie ma czym oddychać. Wmawiałam sobie, że on kiedyś wróci, aby tylko mieć po co budzić się każdego nowego poranka. Żyłam w ciemności, bo gdy odszedł pogasił we mnie wszystkie światła, odebrał kolory, zabrał dźwięki. Łudziłam się, że to wszystko jest chwilowe. Wylewałam litry łez, które ochoczo kapały na puste kartki. Nie byłam sobą. Teraz wciąż nie jestem tą samą osobą, co kiedyś. Wciąż potrzebuje jego miłości i odrobiny jego zainteresowania, bo to tylko on zmieniał mój świat w raj. Jednak próbuję wskrzesić w sobie coś, co umarło razem z naszą miłością. Staram się poskładać serce, posklejać duszę, posprzątać myśli i żyć trochę lepiej niż jeszcze wczoraj. / napisana

Chodź  spróbujmy unieść się do nieba  by jeszcze raz odszukać szczęście  które pochowało się gdzieś w chmurach i sprowadźmy je na ziemię. Spróbujmy delektować się miłością  którą powoli i starannie będziemy wlewać w swoje serca. Zacznijmy jeszcze raz od nowa przeżywać te wszystkie najpiękniejsze chwile  ale w inny magiczny sposób. Zróbmy coś szalonego  co będzie przepełnione naszymi uśmiechami. Bądźmy dla siebie znów tą najważniejszą częścią życia  z której nigdy nie będziemy chcieli zrezygnować. Nauczymy się od nowa siebie  swoich pocałunków  dotyków  zapachów. Jeszcze raz  jak kiedyś zaczarujmy rzeczywistość. Nie bój się  chodź  to nie będzie bolało.    napisana

napisana dodano: 13 czerwca 2013

Chodź, spróbujmy unieść się do nieba, by jeszcze raz odszukać szczęście, które pochowało się gdzieś w chmurach i sprowadźmy je na ziemię. Spróbujmy delektować się miłością, którą powoli i starannie będziemy wlewać w swoje serca. Zacznijmy jeszcze raz od nowa przeżywać te wszystkie najpiękniejsze chwile, ale w inny magiczny sposób. Zróbmy coś szalonego, co będzie przepełnione naszymi uśmiechami. Bądźmy dla siebie znów tą najważniejszą częścią życia, z której nigdy nie będziemy chcieli zrezygnować. Nauczymy się od nowa siebie, swoich pocałunków, dotyków, zapachów. Jeszcze raz, jak kiedyś zaczarujmy rzeczywistość. Nie bój się, chodź, to nie będzie bolało. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć