 |
|
Środek nocy, siedzisz na balkonie zmarznięta i z niedopalonym jeszcze papierosem w dłoni. Kolejny raz przykładasz do ust i wdychasz to świństwo przez, które zawsze się kłóciliście. Patrzysz w niebo ale wcale nie ma tam gwiazd, księżyca w którym odbija się Twoja postać i w ogóle nie jest tak jak w tych wszystkich filmach. Jest szaro, bezgwiezdnie i przeraźliwie zimno. Myślisz o tym wszystkich i próbujesz dojść do wniosku, że wcale nie musiałaś się teraz tak czuć. Nawet nie wiesz kiedy to wszystko się zaczęło, kiedy zaczęłaś go darzyć uczuciem i powoli się uzależniać. Ale wiesz czego chcesz w tym momencie, chcesz aby to wszystko się skończyło. Prysnęło jak bańka mydlana i nigdy więcej się nie powtórzyło.
|
|
 |
|
przepraszam za zmarnowanie każdej Twojej minuty, przepraszam za te wszystkie nocne wiadomości, przepraszam za obietnice, przepraszam za każde kocham, przepraszam za każdy dzień kiedy byłeś dla mnie, przepraszam za zawracanie Twojej głowy moimi problemami, przepraszam że to przeze mnie doszło do tej znajomości, przepraszam za każdą kłótnie, przepraszam za zazdrość, przepraszam za kłamstwa, przepraszam za masę słów które Cię zraniły. przepraszam, że dokładnie 2 lata temu to wszystko się zaczęło.
|
|
 |
|
byłam blisko, zjebałaś wszystko
|
|
 |
|
łzy same płyną mi z oczu, przeciez nikt nie obiecywał że bedzie zajebiscie
|
|
 |
|
niby kiedyś było dobrze, niby kiedyś myslałam, że dobrze wybieram ludzi, niby kiedyś myslałam, że nigdy nie zawiedziesz, całkiem nie dawno było mi cholernie głupio, że ciebie troszeczke olałam, a teraz.. teraz jest mi głupio, że sie co do ciebie tak pomyliłam
|
|
 |
|
czuje , że czas nie zagoi akurat tej rany
|
|
 |
|
gdy leze w łóżku, przytulam sie do poduszki. z oczu płyną mi łzy,których nie potrafie w żaden sposób zatrzymac. uswiadamiam sobie ze gorzej jeszcze nie było. że najbliższa tobie osoba zrujnowała ci całe dotychczasowe życie. że nic już nie bedzie takie jak chce . nigdy nie bedzie jego. nigdy nie bedzie nas
|
|
 |
|
czuję się żałośnie, czekając na wiadomość od Ciebie. po tym wszystkim co mi zrobiłeś. jestem gotowa Ci wybaczyć, pomimo tego, że jeszcze nie przeszło Ci przez myśl, żeby mnie przeprosić.
|
|
 |
|
nigdy ci tego nie wybacze, nigdy , rozumiesz?
|
|
 |
|
nie pozwól by ktokolwiek mówił, że jesteś nikim.
|
|
 |
|
Wiesz, cokolwiek się stanie – pieprz to. Nie przywiązuj się. Po prostu rób tak, żebyś była szczęśliwa, nawet jeśli ktoś odejdzie.
|
|
|
|