głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ciiamciaramciaam

Przepraszam  że żyje  oddycham  marzę. Przepraszam  że w ogóle istnieję…

shitforeveralone dodano: 24 listopada 2013

Przepraszam, że żyje, oddycham, marzę. Przepraszam, że w ogóle istnieję…

Spójrz prawdzie w oczy i przyznaj w końcu  że nie jesteś tą samą osobą  którą byłaś rok temu.

shitforeveralone dodano: 24 listopada 2013

Spójrz prawdzie w oczy i przyznaj w końcu, że nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś rok temu.

W chwilach  kiedy człowiek najbardziej potrzebuje obecności drugiej osoby zazwyczaj zostaje sam.

shitforeveralone dodano: 24 listopada 2013

W chwilach, kiedy człowiek najbardziej potrzebuje obecności drugiej osoby zazwyczaj zostaje sam.

Różnica między Tobą a mną jest taka  że gdy Ty się budzisz twój koszmar się kończy...mój natomiast dopiero zaczyna.

shitforeveralone dodano: 24 listopada 2013

Różnica między Tobą a mną jest taka, że gdy Ty się budzisz twój koszmar się kończy...mój natomiast dopiero zaczyna.

Po co przypominać o czymś  co tak bardzo boli  skoro i tak nic się nie zmieni?   Jodi Picoult

yezoo dodano: 24 listopada 2013

Po co przypominać o czymś, co tak bardzo boli, skoro i tak nic się nie zmieni? | Jodi Picoult

śniło mi się  że napisałeś . była zima  leciał 'kevin sam w domu' i pisałeś. gdy się obudziłam pomyślałam 'he podobno z piątku na sobote sny się spełniają' . i leciał dzisiaj 'kevin sam w domu' i napisałeś do mnie

lovya dodano: 24 listopada 2013

śniło mi się, że napisałeś . była zima, leciał 'kevin sam w domu' i pisałeś. gdy się obudziłam pomyślałam 'he,podobno z piątku na sobote sny się spełniają' . i leciał dzisiaj 'kevin sam w domu' i napisałeś do mnie

minęły 3 miesiące  przyzwyczaiłam się do Twojej nie obecności  powoli traciłam uczucie. i napisałeś. tak po prostu napisałeś. serce zaczęło bić szybciej. nie liczyło się nic i nikt tylko ty   znowu. pisałeś normalnie. byłam tak bardzo szczęśliwa. myślałam  że będzie tak jak wcześniej. myślałam  że Bóg mnie w końcu wysłuchał. jednak to szczęście trwało zaledwie 20 minut. pisałam ostrożnie  żeby nic nie spierdolić. ale ty zawsze coś znajdziesz. i znowu muszę się przyzwyczajać do Twojej nieobecności  ale nie wiem czy tym razem dam rade

lovya dodano: 24 listopada 2013

minęły 3 miesiące, przyzwyczaiłam się do Twojej nie obecności, powoli traciłam uczucie. i napisałeś. tak po prostu napisałeś. serce zaczęło bić szybciej. nie liczyło się nic i nikt tylko ty , znowu. pisałeś normalnie. byłam tak bardzo szczęśliwa. myślałam, że będzie tak jak wcześniej. myślałam, że Bóg mnie w końcu wysłuchał. jednak to szczęście trwało zaledwie 20 minut. pisałam ostrożnie, żeby nic nie spierdolić. ale ty zawsze coś znajdziesz. i znowu muszę się przyzwyczajać do Twojej nieobecności, ale nie wiem czy tym razem dam rade

każdy pisze tu   że po kilku miesięcznej przerwie zawsze się odzywa i jebie się wszystko. myślałam  że mnie to nie dotyczy  że on się już nigdy nie odezwie

lovya dodano: 24 listopada 2013

każdy pisze tu , że po kilku miesięcznej przerwie zawsze się odzywa i jebie się wszystko. myślałam, że mnie to nie dotyczy, że on się już nigdy nie odezwie

no i co ja mam teraz sobie myślec?

lovya dodano: 24 listopada 2013

no i co ja mam teraz sobie myślec?

Odechciało mi się żyć. Myślałam  że będzie dobrze.. Ale to tylko myśli nic więcej.

szpady.melodia dodano: 23 listopada 2013

Odechciało mi się żyć. Myślałam ,że będzie dobrze.. Ale to tylko myśli nic więcej. ;(

Na łożu śmierci powinniśmy mieć ostatnią szansę  możliwość odpowiedzenia na pytanie: jakie wnioski wyciągnęliśmy z życia? Czy zawsze było warto? Co chcielibyśmy zmienić? Co nigdy nie powinno było się wydarzyć? Czy życie spędzone u boku jednego człowieka  można nazwać dobrym życiem? Jak bardzo dziękujemy Bogu za to  co nam dał? Oraz co chcielibyśmy zrobić po raz ostatni  wiedząc  że nie ma już możliwości odwrotu przed śmiercią?   yezoo

yezoo dodano: 22 listopada 2013

Na łożu śmierci powinniśmy mieć ostatnią szansę, możliwość odpowiedzenia na pytanie: jakie wnioski wyciągnęliśmy z życia? Czy zawsze było warto? Co chcielibyśmy zmienić? Co nigdy nie powinno było się wydarzyć? Czy życie spędzone u boku jednego człowieka, można nazwać dobrym życiem? Jak bardzo dziękujemy Bogu za to, co nam dał? Oraz co chcielibyśmy zrobić po raz ostatni, wiedząc, że nie ma już możliwości odwrotu przed śmiercią? [ yezoo ]

Jeśli nie chcesz widzieć tego  co masz przed oczami  to po prostu ich nie otwierasz.

falszmaszwypisanynamordzie dodano: 21 listopada 2013

Jeśli nie chcesz widzieć tego, co masz przed oczami, to po prostu ich nie otwierasz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć