 |
|
Są w życiu rzeczy, o które warto walczyć, a na niektóre warto poczekać.
|
|
 |
|
(...) "Bądź uśmiechnięta a wszystko będzie dobrze". Tylko czy to coś zmieni? Jak myślicie?
|
|
 |
|
to co było już nie wróci, wiem choć czasem mam nadzieje..
|
|
 |
|
I nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak, czy po prostu nie dostrzegasz tego jak na Ciebie patrzę. I nie widzisz mojego uśmiechu, który pojawia się za każdym razem, kiedy Cię widzę. I chyba nie za bardzo rozumiesz to, co do Ciebie mówię, bo za każdym słowem ukryte jest inne znaczenie. I nie wykrzyczę Ci wprost czego chcę, bo przecież tak nie wypada. I nie rzucę Ci się w ramiona, bo nie wiem kim dla Ciebie jestem. I nie powiem, że tęsknię i czekam na twój ruch, że nocą zastanawiam się czy Ty też może czasem o mnie myślisz, że łudzę się, że liczę na to, że być może dziś będzie inaczej, lepiej, bo uśmiechniesz się i złapiesz mnie za rękę, i nie będziesz musiał mówić nic, ja zrozumiem, doskonale będę wiedziała o co Ci chodzi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wiesz czasem bywa tak,że sam naprawdę nie wiesz dokąd zmierza twój świat.
|
|
 |
|
Nie oszukuj się, nie potrafisz bez niego żyć.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie ją kochał. Tak bardzo ją kochał, że pomimo wszystko próbował przestać ją znać, chciał ją ranić, spotykał się z innymi, wyznawał innym uczucia, robił wszystko by tylko o niej zapomnieć. Ona nie mogła dopuścić myśli, że ktoś kto zajmuję pierwsze miejsce w jej sercu sprawia jej tyle bólu. Ranił ją a ona wciąż go pragnęła, nie mogła zapomnieć. Kochał ją, lecz zrozumiał to dopiero, kiedy zranił ją tak bardzo, że pewnego dnia odeszła na zawsze. / J.
|
|
 |
|
wspomnienia przypominają te najpiękniejsze chwile, za które dałbyś wszystko by przeżyć znów choć godzinę
|
|
 |
|
wystarczyło, że pomyślałam o nim: o jego głosie, jego hipnotycznym spojrzeniu, magnetycznej sile osobowości. Niczego tak bardzo nie chciałam, jak bycia z nim.
|
|
 |
|
weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć,
ja chwycę ciebie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij..
|
|
 |
|
Bo im chodzi tylko o to, żeby pieprzyć pieprzyć pieprzyć się jak psy.
|
|
 |
|
Znowu to samo uderza w Ciebie sentyment, ale dlaczego mam pozwolić na to, żeby przeszłość mnie wytrącała z równowagi.
|
|
|
|